Brytyjka zakochała się w polskim mieście. "Czułam się jak w prawdziwej bajce"

g.pl 7 godzin temu
Tanie loty już od lat przyciągają Brytyjczyków do Krakowa. Miasto królów nie jest jednak jedynym celem podróżniczym w Polsce, o którym marzą turyści. W zagranicznych mediach właśnie pojawił się kolejny artykuł na temat naszego kraju. Tym razem dziennikarka wzięła pod lupę Wrocław.
Przyglądając się analizom turystycznym, można zauważyć, iż jedną z głównych grup zagranicznych gości, którzy chętnie odwiedzają Polskę, są obywatele Wielkiej Brytanii. Prawdopodobnie przyczyną tego zjawiska jest duża oferta tanich lotów. Najwięcej połączeń jest skierowanych do Krakowa i to właśnie tam najczęściej można usłyszeć brytyjski akcent. Najnowsza publikacja na portalu Metro jest jednak dowodem na to, iż stolica Małopolski to tylko haczyk, na który łapiemy turystów. Dzięki urokowi miasta królów niejedna osoba decyduje się na podjęcie dalszej podróży po nadwiślańskim kraju.


REKLAMA


Zobacz wideo Jedno z najbogatszych i zarazem najdroższych miast na świecie. Jak wygląda Singapur?


Brytyjka odwiedziła "polską Wenecję". Turystka poczuła się we Wrocławiu jak w bajce
Zakochałam się w Polsce. Od kultury i jedzenia po serdeczność mieszkańców - tak napisała brytyjska dziennikarka, która ostatni raz odwiedziła nasz kraj w 2019 roku. Sophie-May Williams zwiedzała w tamtym czasie Kraków. Sporą zaletą jej weekendowego city breaku były m.in. przystępne ceny. Dzięki nim mogła zachwycać się urokami miasta królów bez oporów.
Przyrzekłam sobie, iż kiedyś zobaczę więcej tego kraju
- napisała na łamach portalu Metro. Myśl przerodziła się w czyn i w ten oto sposób Sophie-May kupiła bilet do "Polskiej Wenecji". Wrocław bardzo gwałtownie wpadł w oko turystce:
Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę we Wrocławiu, była jego kalejdoskopowa kolorystyka. Była ona jeszcze bardziej magiczna w śniegu, gdy ogromne płatki padały na starą kamienną posadzkę, czułam się jak w prawdziwej bajce.
Dziennikarka za jedną z zalet Wrocławia uznała jego kompaktowość, która umożliwia zwiedzanie miasta pieszo.
gwałtownie zorientowałam się, iż Wrocław ma osobliwe, kreatywne serce - jedną z jego najbardziej charakterystycznych cech są miejskie ‘krasnale’
- wspomniała w swojej relacji Sophie-May. Oprócz lokalnej architektury, wiele osób odwiedzając Polskę zwraca również uwagę na aspekty kulinarne. Tak również było i tym razem.


Zobacz też: Michelin wskazał "najsmaczniejsze" miasto w Polsce. Eksperci: Wysoki poziom lokalnej kuchni


Wrocław - miasto pełne zachwycających pejzaży i dobrego jedzenia. "Nie zawiódł" turystki
Szukając miejsca na weekendowy city break większość osób skupia się na miejscach, w których będzie można zwiedzić interesujące lokalizacje, zachłysnąć się lokalną kulturą i zjeść w przystępnych cenach. Według brytyjskiej dziennikarki, właśnie taki jest Wrocław.
Jako zapalony smakosz, nie ma nic przyjemniejszego dla mnie niż próbowanie lokalnej kuchni nowego miasta - a Wrocław nie zawiódł ani moich kubków smakowych, ani mojego portfela
- wyznała Sophie-May, która razem z przyjaciółmi udała się m.in. do lokali, w których można nie tylko dobrze zjeść, ale także zanurzyć się w historii Polski.
Masz ochotę połączyć średniowieczny urok z bardziej ekskluzywną atmosferą? Polecam Piwnicę Świdnicką. To najstarsza restauracja w Polsce, mieszcząca się w podziemiach Starego Ratusza, gdzie od 1273 roku serwowany jest cały szereg dań
W opinii Brytyjki, Wrocław to miejsce, które warto wpisać na swoją listę podróżniczych planów. Oprócz niskich cen, jedzenia i zabytków, w stolicy Dolnego Śląska zachwyciła ją również undergroundowa scena artystyczna.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału