Wychodzisz rano z domu z promienną cerą i perfekcyjnie ułożonymi włosami, by w połowie dnia w biurowej łazience ujrzeć w lustrze zmęczoną twarz i oklapniętą fryzurę? To nie przypadek, ale efekt działania "biurowego powietrza”. Na szczęście odpowiednio dobrana pielęgnacja potrafi stworzyć barierę ochronną, która zatrzyma nawilżenie w naskórku przez całe osiem godzin.