Biedronka uderza w konkretną datę. Nowa strategia sieci sprytnie wykorzystuje kodeks pracy.

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Największa sieć handlowa w Polsce znalazła nowy sposób na przyciągnięcie tłumów do swoich sklepów. 11 lutego 2026 roku światło dzienne ujrzały szczegóły akcji, która ma stać się stałym elementem zakupowego krajobrazu w naszym kraju. Biedronka postanowiła powiązać swoje największe promocje z terminem wypłat większości pracowników w Polsce, co jest genialnym w swej prostocie ruchem marketingowym.

Fot. Warszawa w Pigułce

Zgodnie z przepisami polskiego kodeksu pracy wynagrodzenie płatne raz w miesiącu musi trafić na konto pracownika najpóźniej do 10 dnia następnego miesiąca. Właśnie tę datę Jeronimo Martins wybrało jako fundament swojej nowej kampanii promocyjnej. Od 2026 roku każdy 10 dzień miesiąca ma być w Biedronce czasem ekstremalnych okazji cenowych, które mają skusić osoby dysponujące świeżym dopływem gotówki na kontach.

Portal Business Insider wskazuje, iż sieć sprytnie wykorzystuje psychologię konsumenta. Osoba która właśnie otrzymała przelew od pracodawcy jest statystycznie bardziej skłonna do zrobienia większych zapasów oraz zakupu produktów z segmentu premium. Biedronka chce być pierwszym miejscem do którego Polacy udadzą się po wypłacie, zanim ich budżet zostanie nadszarpnięty przez rachunki oraz inne stałe opłaty. W 2026 roku walka o portfel klienta przenosi się zatem na płaszczyznę precyzyjnego dopasowania kalendarza promocji do kalendarza płatniczego milionów Polaków.

Kodeks pracy jako narzędzie w rękach specjalistów od marketingu

Zastosowanie przepisów o terminach wypłat to dowód na to, iż giganci handlowi analizują nie tylko trendy konsumenckie, ale i regulacje prawne wpływające na płynność finansową obywateli. W 2026 roku płaca minimalna wynosi 4806 złotych brutto, a stawka godzinowa to 31,40 złotych brutto. Te liczby oznaczają, iż na rynek co miesiąc trafia potężny strumień pieniędzy, który Biedronka zamierza zagospodarować jako pierwsza.

Sieć chwali się w mediach społecznościowych, iż 10 dzień miesiąca to czas na ekstra okazje. Takie podejście wymusza na konkurencji zmianę strategii, ponieważ tradycyjne weekendowe promocje mogą okazać się mniej skuteczne niż uderzenie w moment najwyższej płynności finansowej Polaków. Stabilność domowych budżetów w 2026 roku zależy od mądrego planowania zakupów, a Biedronka stara się to planowanie ułatwić, wskazując konkretną i łatwą do zapamiętania datę.

Jak mądrze kupować 10 dnia każdego miesiąca

Wykorzystanie nowej strategii sieci może pomóc Ci w lepszym zarządzaniu domowymi finansami w 2026 roku:

Przygotuj listę produktów o długim terminie przydatności jeszcze przed 10 dniem miesiąca, aby w dniu promocji kupić dokładnie to czego potrzebujesz.
Sprawdź czy Twoja wypłata wpłynęła na konto przed wizytą w sklepie, ponieważ promocje 10 dnia są zwykle ograniczone czasowo i realizowane są tylko 24 godziny.
Zwracaj uwagę na limity zakupowe przy najbardziej atrakcyjnych ofertach, które w 2026 roku są często stosowane przy artykułach takich jak olej, cukier czy środki czystości.
Porównaj ceny w aplikacji Moja Biedronka z ofertami innych sieci w dniach wypłat, ponieważ konkurencja prawdopodobnie zacznie odpowiadać własnymi rabatami w tym samym terminie.
Wykorzystaj ten dzień na zakup produktów droższych, takich jak chemia domowa czy kosmetyki, które w regularnych cenach mocno obciążają budżet po 2026 roku.

Akty prawne omawiane w tekście: Ustawa Kodeks pracy (Dz. U. 2023 poz. 1465 z późn. zm. – Art. 85 dot. terminów wypłaty wynagrodzenia) źródła: Business Insider, Jeronimo Martins Polska, Warszawa w Pigułce.
Idź do oryginalnego materiału