Anna Skura jest w szpitalu na Bali. Pokazała, co dostała do jedzenia. Sama była w szoku

gazeta.pl 1 godzina temu
Anna Skura mierzy się w tej chwili z problemami zdrowotnymi i przebywa w szpitalu na Bali. Celebrytka chętnie dzieli się relacjami z pobytu w placówce medycznej. Właśnie pokazała, co dostała do jedzenia. Możecie się zdziwić.
Anna Skura od jakiegoś czasu wiedzie życie na Bali. Ostatnio jednak jej codzienność została zaburzona. Wszystko przez podróż na Hawaje oraz wynikające z niej problemy zdrowotne i niepokojące objawy choroby. Niedługo po powrocie do domu, celebrytka zdecydowała się udać do szpitala i wszystko zrelacjonowała za pośrednictwem mediów społecznościowych.

REKLAMA







Zobacz wideo Mama Ginekolog o szpitalu w Meksyku. Paragon grozy



Anna Skura relacjonuje pobyt w szpitalu na Bali. Na opiekę nie może narzekać
Anna Skura od lat prężnie działa na Instagramie, gdzie chętnie relacjonuje nowinki z życia. Tak samo było i w przypadku, gdy dopadła ją niespodziewana choroba. Jak wynika z opublikowanych przez nią relacji, po zgłoszeniu się do placówki medycznej musiała w niej pozostać. Początkowo była diagnozowana pod kątem malarii. Wykonano szereg badań oraz specjalistycznych analiz, ale ostatecznie wyszło na jaw, iż celebrytka mierzy się z zapaleniem płuc. "Dostałam gorączki, byłam taka super słaba... No i prawda jest taka, iż te objawy miałam przez ostatnie trzy tygodnie." - opisywała na Instagramie.
Celebrytka najwyraźniej zamierza relacjonować cały pobyt w szpitalu i powrót do dobrego samopoczucia. Z zamieszczanych relacji wynika też, iż jak do tej pory nie może narzekać na zaangażowanie oraz pracę lekarzy i całego personelu medycznego. "Panie się tak (...) mną opiekują. Pytałam, czy mogę wyjść już po jednej dobie... Niestety nie, bo mogłoby się znowu to powtórzyć, iż po jednym dniu w domu wróciłabym tu... więc w sumie pomyślałam, iż przynajmniej nie mam tu żadnych bodźców. (...) I [jest - przyp.red] taka super opieka" - przekazała.


Anna Skura pokazała szpitalne jedzenie. "Jak w barze mlecznym"
W kolejnych relacjach Anna Skura odniosła się również do serwowanego szpitalnego jedzenia. Okazuje się, iż na tej płaszczyźnie też nie ma na co narzekać i była tym faktem bardzo pozytywnie zaskoczona. "Jem kolację z poprzedniego dnia, tak się cieszę, iż mi wrócił apetyt... bo ostatnie dni nic nie jadłam, a ostatni tydzień tak mizernie. Wiadomo, jak choroba, to apetyt maleje" - napisała na InstaStories.
Pokazała też to, co otrzymała na talerzu. "Słuchajcie, jedzenie było takie pyszne, domowe, jak w barze mlecznym" - obwieściła. Zerknijcie do naszej galerii i zobaczcie sami!



Anna Skura relacjonuje pobyt w szpitalu na Bali. To dostała do jedzeniaOtwórz galerię
Idź do oryginalnego materiału