Agata relacjonuje, co dzieje się w DPS-ie w Zakopanem. "Nie czuję się tutaj bezpieczna"

kobieta.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Łóżka medyczne (zdjęcie ilustracyjne)


"Mam coraz większe problemy z przełykaniem śliny, z oddychaniem. Mówię oddziałowej o tym, ale słyszę: »Będziemy obserwować«" — opowiada "Wyborczej" pani Agata, która mieszka w DPS-ie w Zakopanem. Również bliscy innych podopiecznych i byli pracownicy, ujawniają drastyczne kulisy funkcjonowania placówki. Sprawą narażenia życia pani Agaty zajmuje się już zakopiańska prokuratura.
Idź do oryginalnego materiału