Pojechali szukać pracy w stolicy
María Consuelo od koniec lat 90. wyjechała wraz z ówczesnym mężem z Cartageny do Bogoty. Chciała znaleźć pracę i zostać w stolicy, podczas gdy jej partner zamierzał jednak wrócić w rodzinne strony. To właśnie spór dotyczący dalszego życia miał poprzedzić wydarzenie, po którym Córdoba przez następne lata spędzała kolejne miesiące w szpitalach.
Według relacji Maríi Consuelo, partner nie zaakceptował jej decyzji o pozostaniu w Bogocie. W 2000 roku pewnego dnia pojawił się pod drzwiami z pojemnikiem przypominającym butelkę po alkoholu. Kobieta nie wiedziała, co znajduje się w środku. Sądziła, iż partner przyniósł ze sobą alkohol. Kiedy otworzyła drzwi, wylał ciecz bezpośrednio na jej twarz. Dopiero po chwili zorientowała się, iż została oblana kwasem. Córdoba wspominała, iż poczuła intensywne pieczenie, a napastnik uciekł. Próbowała ratować się sama i obmywać twarz wodą, jednak obrażenia były już rozległe. Atak doprowadził do ciężkich uszkodzeń twarzy i rozpoczął wieloletnie leczenie rekonstrukcyjne. Problemy, które ma kobieta do dziś, dotyczą również podstawowych czynności, takich jak oddychanie i przyjmowanie pokarmów.
Córdoba przeszła łącznie około 87 zabiegów i operacji. Chirurdzy próbowali naprawiać uszkodzenia spowodowane przez substancję chemiczną i umożliwić jej normalniejsze funkcjonowanie. Do następstw ataku dołączyły inne poważne problemy zdrowotne. U Córdoby rozpoznano toksoplazmozę mózgu. Uszkodzenia po oblaniu kwasem pozostawiły rozległe blizny, a rekonstrukcja twarzy nigdy nie została zakończona. Dlatego w 2016 roku temu María Consuelo zaczęła rozważać decyzję, która po raz pierwszy postawiła jej historię w centrum ogólnokrajowej dyskusji – chciała skorzystać z legalnej w Kolumbii możliwości zakończenia życia. Wtedy na jej drodze pojawił się papież Franciszek.
Miała wyznaczony termin eutanazji
We wrześniu 2017 roku María Consuelo nie rozważała już eutanazji jedynie teoretycznie. W Kolumbii eutanazja jest dozwolona od 1997 roku, nie jest karane pozbawienie życia osoby, która cierpi z powodu ciężkiej choroby. Tak więc kobieta chciała odejść w majestacie prawa, miała ku temu powody i miała dosyć cierpienia. Procedura eutanazji była zaplanowana na 29 września. María Consuelo znalazła lekarza, który zgodził się przeprowadzić zabieg i zaczęła przygotowywać się do śmierci. Wieloletnie problemy zdrowotne sprawiły, iż uznała dalsze leczenie za ciężar, którego nie jest już w stanie unieść. Kilka tygodni przed wyznaczoną datą dowiedziała się, iż do Kolumbii przyjedzie papież Franciszek. Chciała zobaczyć go przed śmiercią i otrzymać błogosławieństwo. 9 września 2017 roku znalazła się przed Nuncjaturą Apostolską w Bogocie, gdzie zatrzymał się papież. Nie miała pewności, czy uda jej się do niego podejść. Jeden z członków ochrony zauważył ją jednak wśród oczekujących i umożliwił spotkanie.
María Consuelo powiedziała Franciszkowi wprost, iż za kilkanaście dni ma zostać poddana eutanazji. Papież objął ją i poprosił, aby tego nie robiła. Kobieta wspominała później, iż usłyszała od niego, iż powinna dalej walczyć, a w Kolumbii znajdzie pomoc potrzebną do kontynuowania leczenia. Zapytał ją również, czy obieca mu, iż nie podda się zaplanowanej procedurze. Zgodziła się. Po spotkaniu poinformowała media, iż odwołuje termin wyznaczony na 29 września. Mówiła wtedy, iż chce żyć i spróbować przejść kolejne zabiegi. Zachowała jednak dokument dotyczący eutanazji.
W 2018 roku pokazała go podczas spotkania z kolumbijskim piosenkarzem Carlosem Vivesem. Wyjaśniła, iż mimo rezygnacji z procedury, nie zdecydowała się go zniszczyć. Spotkanie z Vivesem było kolejnym momentem, gdy historia Córdoby przyciągnęła uwagę mediów. Artysta rozmawiał z nią o potrzebnym leczeniu rekonstrukcyjnym i zaapelował do swoich odbiorców o pomoc. Kobieta mówiła wówczas między innymi o kosztownych zabiegach, które miały poprawić stan jej szczęki i nosa. Vives oraz jego żona Claudia Elena Vásquez deklarowali, iż będą szukać możliwości wsparcia. Ale obietnice nie do końca zostały spełnione.
Nadzieja w mediach społecznościowych
Kolejne lata nie przyniosły jednak poprawy, na jaką liczyła María Consuelo. Nie była zdolna do regularnej pracy, a coraz większym problemem stawało się finansowanie codziennych potrzeb. Utrzymywała się dzięki pomocy innych osób i z proszenia o datki w komunikacji miejskiej. W 2025 roku mówiła, iż od kilku lat walczy z nasilającymi się epizodami depresyjnymi. Skarżyła się też na obrzęki nóg, przez które choćby wychodzenie na ulice po pomoc stało się dla niej trudniejsze. W rozmowach wracała do słów Franciszka o tym, iż Kolumbia jej pomoże. Twierdziła, iż wsparcie, którego oczekiwała po spotkaniu w 2017 roku, nie przełożyło się na trwałą zmianę jej sytuacji. Jej życie rodzinne również pozostawało skomplikowane. María Consuelo mówiła, iż nie ma bliskich, na których mogłaby stale liczyć. Z czasem decyzja o eutanazji, którą odwołała po spotkaniu z papieżem, ponownie zaczęła wracać w jej wypowiedziach.
Kobieta ma 58 lat, mieszka w wynajmowanym pokoju. Na zewnątrz wychodzi w wykonanej specjalnie dla niej masce osłaniającej uszkodzoną twarz przed słońcem. Musi nosić ją przez całą dobę. Maska ma specjalne rurki, które służą do oddychania.
Wyświetl ten post na Instagramie
Na początku września 2026 roku kobieta ogłosiła, iż znowu wróciła do niej myśl o eutanazji. 2 września 2026 roku María Consuelo opowiedziała o swojej sytuacji w programie "6AM W". Podczas rozmowy mówiła nie tylko o eutanazji, ale również o warunkach, w których mieszka i braku pieniędzy na codzienne życie.
Odpowiedzią było zaproszenie Marii do podcastu „Vamos Pa Eso”, prowadzonego przez prawnika Juana José Castro, gdzie publicznie ogłoszono potrzebę wsparcia w pokryciu kosztów operacji rekonstrukcyjnych jamy ustnej i nosa, których potrzebuje kobieta. Ilość oferowanej pomocy sprawiła, iż w filmie opublikowanym na oficjalnych kontach programu w mediach społecznościowych kilka dni później Córdoba bezpośrednio ogłosiła anulowanie swojego wniosku o eutanazję.
„Jestem bardzo szczęśliwa, bardzo wdzięczna aniołom, których „Vamos Pa Eso” dla mnie znalazł. Jestem bardzo szczęśliwa. Chcę poddać się operacji, ponieważ nie poddam się eutanazji” – powiedziała Córdoba w nagraniu.
Współpraca Kinga Gieraga
Źródła:
https://www.perthnow.com.au/news/world/colombian-maria-consuelo-cordoba-wants-to-die-after-years-of-breathing-through-tubes-after-horror-acid-attack-c-22818287
https://www.tvazteca.com/aztecanoticias/historia-maria-consuelo-cordoba-mujer-pide-la-eutanasia-en-colombia/
https://www.tvazteca.com/aztecanoticias/historia-maria-consuelo-cordoba-mujer-pide-la-eutanasia-en-colombia/?_amp=true
https://es-us.noticias.yahoo.com/lucha-mar%C3%ADa-consuelo-eutanasia-ser-163923477.html
https://www.elespectador.com/salud/capital-salud-se-pronuncia-sobre-maria-consuelo-victima-de-ataque-con-acido-hace-26-anos/
https://www.expreso.ec/internacional/maria-consuelo-cordoba-eutanasia-eps-confirmo-autorizacion-cuatro-anos-294426.html











