Na ten moment czekało całe wschodnie Mazowsze. W najbliższą niedzielę niemal pięć lat po pożarze oficjalnie otwarty zostanie XVIII-wieczny pałac w Korczewie. Obiekt nazywany siedleckim Wilanowem odbudowano po tym, jak w listopadzie 2021 ogień strawił jego dach i część piętra.
Jak mówi Artur Harris z fundacji Pałac w Korczewie, który jest jednocześnie właścicielem obiektu, starano się z szacunkiem do historii przywrócić każdy detal.
– Dla mnie, dla mojej rodziny to jest naprawdę wzruszający moment. Wiem, iż podobnie dla wielu innych osób związanych z Korczewem. To też jest taka okazja, żeby podziękować wszystkim, którzy nam pomogli przez te całe pięć lat. Wszystkim pracownikom, osobom, które były zaangażowane, które nas wspierały w całym procesie odbudowy – podkreśla.
Oficjalne otwarcie zaplanowano na niedzielę, na godz. 11.

Zwiedzanie pałacu i inne atrakcje
W programie zwiedzanie pałacu i wystaw, a także inne atrakcje.
– Oprowadzanie ze mną po pałacu, jak również oprowadzanie po wystawie zabytkowych rowerów. Będzie również pokaz jazdy konnej, występ zespołów, będzie jedzenie pyszne przygotowane przez koła gospodyń wiejskich z gminy Korczew. W tym dniu będzie można też zwiedzać pałac bez biletu – zapowiada Harris.
Pałac w Korczewie pierwszy raz uległ zniszczeniu podczas pierwszej wojny światowej, ale do największych szkód doszło w okresie powojennym, po objęciu reformą rolną. W 1989 roku zespół parkowo-pałacowy odkupiły córki właściciela – Renata Ostrowska oraz Beata Ostrowska-Harris i kompleksowo go zrewitalizowały. Pięknym wyglądem obiekt cieszył się kilka lat, do pożaru.













