Woda z kranu na Mokotowie, pizza zamawiana wieczorem na Bielanach, kawa na wynos w centrum handlowym i kurtka przeciwdeszczowa kupiona przed jesienią. To nie są przypadkowe przykłady. Właśnie w takich produktach przez lata stosowano PFAS, czyli tak zwane „wieczne chemikalia”. Unia Europejska wprowadza kolejne zakazy, a zmiany odczują także mieszkańcy Warszawy, stołeczna gastronomia i sklepy. To właśnie tutaj bije serce polskiego biznesu i handlu. Nie oznacza to jednak, iż trzeba wyrzucać wszystko z domu. Trzeba wiedzieć, co sprawdzić i kiedy nowe przepisy zaczną działać.
Mężczyzna robi zakupy w dużym markecie. Fot. Shutterstock.Dlaczego ten temat dotyczy Warszawy?
PFAS to rodzina ponad 10 000 syntetycznych związków chemicznych stosowanych przemysłowo od lat 40. XX wieku. Ich wspólna cecha – i zarazem największy problem – to wyjątkowa trwałość. Wiązanie węgiel-fluor, na którym zbudowana jest cała ta klasa substancji, jest jednym z najsilniejszych w chemii organicznej. PFAS nie rozkładają się w środowisku – nie w glebie, nie w wodzie, nie w organizmie człowieka. Kumulują się latami, dlatego dostały przydomek „wiecznych chemikaliów”.
Dla mieszkańca Warszawy to nie temat abstrakcyjny. Stolica to ponad 1,8 mln mieszkańców, tysiące lokali gastronomicznych, sieć wodociągowa obsługująca całą aglomerację i setki sklepów oraz punktów handlowych, w których sprzedaje się odzież outdoorową, kosmetyki i sprzęt kuchenny. Każda z tych kategorii produktów – woda, jedzenie na wynos, kurtki, patelnie, kosmetyki – może zawierać PFAS, a każda z nich jest objęta nowymi unijnymi przepisami wchodzącymi w życie w 2026 i 2027 roku.
Warszawska woda pod lupą. Co monitoruje MPWiK?
Wodociągi Warszawskie pobierają ponad 70 proc. wody dla aglomeracji z Wisły, uzdatniając ją w Zakładzie Centralnym – w stacjach „Filtry” i „Praga”. Część zapotrzebowania pokrywa też Zakład Północny w Wieliszewie, czerpiący wodę z Jeziora Zegrzyńskiego. MPWiK prowadzi całodobowy monitoring jakości wody w 50 punktach sieci wodociągowej, a jego akredytowane laboratoria wykonują rocznie około 170 tysięcy badań fizykochemicznych i mikrobiologicznych.
To nie znaczy, iż w warszawskiej kranówce wykryto PFAS – nie ma takich opublikowanych wyników i nie należy ich zakładać. Ale unijna dyrektywa w sprawie wody pitnej (2020/2184) nakłada na państwa członkowskie obowiązek monitorowania sumy PFAS w wodzie przeznaczonej do spożycia od 2026 roku, więc temat będzie coraz ważniejszy także dla mieszkańców stolicy. Badania organizacji Pesticide Action Network Europe wykazały, iż pochodna PFAS o nazwie TFA (kwas trifluorooctowy) jest wykrywalna w niemal wszystkich zbadanych próbkach wody pitnej w różnych krajach Europy, a w 79 proc. próbek jej poziom przekraczał 500 nanogramów na litr – próg rekomendowany w unijnej dyrektywie. To są dane ogólnoeuropejskie, nie warszawskie – ale pokazują, w jakim kierunku idą wymogi regulacyjne, którym MPWiK będzie musiał odpowiadać.
Warszawska gastronomia będzie musiała sprawdzić opakowania
Stolica ma tysiące punktów gastronomicznych – lokali z pizzą na wynos, kebabów, food trucków, piekarni, kawiarni i barów szybkiej obsługi rozsianych po wszystkich dzielnicach, od Ursynowa przez Pragę i Wolę do Śródmieścia. Od 12 sierpnia 2026 roku zacznie obowiązywać zakaz wprowadzania na rynek opakowań do żywności zawierających PFAS powyżej ustalonych limitów – 25 ppb dla pojedynczych związków, 250 ppb dla ich sumy i 50 ppm dla całkowitej zawartości fluoru. Podstawą prawną jest Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40, znane jako PPWR, przyjęte 19 grudnia 2024 roku.
W praktyce z obrotu znikną papierowe pudełka do pizzy z powłoką wodo- i tłuszczoodporną, torebki na frytki i fast food, jednorazowe kubki na napoje na wynos oraz papier do pieczenia z powłoką PFAS – czyli dokładnie te opakowania, które warszawskie lokale gastronomiczne zamawiają codziennie w dużych ilościach. Komisja Europejska potwierdziła w wytycznych opublikowanych w czerwcu 2026 roku, iż zakaz nie przewiduje wyprzedaży starych zapasów – opakowania niespełniające norm nie mogą być wprowadzane na rynek po tej dacie, niezależnie od tego, kiedy zostały wyprodukowane. Dla małego lokalu na osiedlu to oznacza konkretne zadanie logistyczne: trzeba zweryfikować u dostawcy, czy zamawiane opakowania spełniają nowe limity, zanim zapasy się wyczerpią.
Sklepy i punkty handlowe też odczują zmiany
Warszawa ma rozwiniętą sieć dużych centrów handlowych oraz sklepów odzieżowych i sportowych, w których sprzedawana jest odzież outdoorowa, impregnaty do butów i tekstyliów oraz kosmetyki. Od 10 października 2026 roku zacznie obowiązywać zakaz rynkowy dla PFHxA (kwasu undekafluoroheksanowego) na mocy Rozporządzenia Komisji (UE) 2024/2462 z 19 września 2024 roku, zmieniającego załącznik XVII do rozporządzenia REACH. Limit to 25 ppb dla samego PFHxA i jego soli oraz 1000 ppb dla sumy substancji pochodnych. Zakaz obejmie tekstylia, skóry i futra w odzieży konsumenckiej, obuwie, papier i karton w kontakcie z żywnością, mieszaniny konsumenckie oraz kosmetyki.
To dotknie głównie kurtek wodoodpornych, sprejów impregnujących do butów i tekstyliów oraz części podkładów, mascar i kremów z filtrem dostępnych w warszawskich drogeriach i sklepach kosmetycznych. Producenci odzieży outdoorowej od kilku lat stopniowo przechodzą na impregnaty bez fluoru, więc dla klienta robiącego zakupy w sklepie sportowym czy w galerii handlowej oznacza to coraz częstsze oznaczenia w stylu „PFAS-free” na wieszakach.
Co już zostało zakazane? Krótka historia, której nie znasz
Wbrew popularnym opiniom walka UE z PFAS nie zaczyna się teraz. Bruksela eliminuje kolejne związki z tej grupy od ponad 20 lat – choć bez rozmachu, jaki planuje teraz. PFOS (kwas perfluorooktanosulfonowy) został zakazany na mocy rozporządzenia (WE) nr 850/2004 i jego nowelizacji, pierwotnie w środkach do impregnacji tekstyliów. PFOA (kwas perfluorooktanowy), stosowany kiedyś przy produkcji teflonu, objęto zakazem produkcji i stosowania od 2020 roku – dzisiejsze patelnie teflonowe nie powinny go zawierać. PFHxS i długołańcuchowe kwasy perfluorokarboksylowe C9-C14 zakazano od lutego 2023 roku.
Innymi słowy: część „wiecznych chemikaliów” zniknęła z rynku już dawno. Producenci zastępowali je innymi PFAS – i problem wracał od nowa. Dlatego teraz UE chce zakazać całej klasy, a nie kolejnych podgrup po kolei.
Co grozi zdrowiu – i czego jeszcze nie wiemy?
Tu trzeba być precyzyjnym, bo temat łatwo ulega sensacyjnym uproszczeniom. PFAS nie są substancjami, które zabijają natychmiast i nie wywołują ostrych zatruć przy codziennym użytku. Problem polega na kumulacji i długotrwałym narażeniu. Badania naukowe wykazały powiązania między podwyższonymi poziomami PFAS w organizmie a uszkodzeniem wątroby, podwyższonym cholesterolem, zaburzeniami funkcji tarczycy – szczególnie groźnymi w fazie rozwoju płodu i w dzieciństwie, zwiększonym ryzykiem raka nerki i raka jądra, zaburzeniami immunologicznymi u dzieci oraz chorobami układu krążenia i cukrzycą typu 2.
Kluczowe słowo to „powiązania” i „zwiększone ryzyko” – nie „pewność” i „bezpośrednia przyczyna”. Badaczka z University of Southern California, prof. Leda Chatzi, prowadząca jedno z największych badań dotyczących wpływu mieszanin PFAS na dzieci i młodych dorosłych, oceniła w 2023 roku, iż zakres skutków zdrowotnych tych chemikaliów wciąż nie jest w pełni poznany. Koszty zdrowotne chorób powiązanych z ekspozycją na PFAS w całej Unii Europejskiej szacowane są na 52-84 miliardy euro rocznie.
Patelnia, kurtka, kosmetyk – czy naprawdę trzeba wyrzucać?
Generalna odpowiedź brzmi: można używać, dopóki się nie zużyje. Sam teflon (PTFE) przez cały czas jest dopuszczony do stosowania, a związki PFOA, które kiedyś używano w jego produkcji, zostały zakazane w 2020 roku – nowoczesne patelnie teflonowe nie powinny ich zawierać. Realne zagrożenie pojawia się przy zarysowanej lub przegrzanej powłoce, powyżej 260 stopni Celsjusza – może ona uwalniać mikroczęstki. jeżeli patelnia jest w dobrym stanie, można jej dalej używać. jeżeli jest zarysowana lub łuszcząca się, warto ją wymienić niezależnie od regulacji.
Kurtka wodoodporna kupiona przed 2022 rokiem z dużym prawdopodobieństwem zawiera PFAS w impregnacie, ale nie ma obowiązku jej wyrzucania – kontakt ze skórą przez odzież jest marginalnym źródłem ekspozycji w porównaniu z żywnością i wodą. W kosmetykach warto czytać etykiety i szukać słów „fluoro”, „PTFE”, „perfluoro-” – dotyczy to zwłaszcza podkładów, mascar i kremów z filtrem.
Kiedy nowe zakazy wejdą w życie? Pełny harmonogram
- 12 sierpnia 2026 – zakaz PFAS w opakowaniach do kontaktu z żywnością (PPWR).
- 10 października 2026 – zakaz rynkowy PFHxA w tekstyliach, obuwiu, kosmetykach i opakowaniach żywności (nowelizacja REACH).
- Październik 2026 – kwiecień 2027 – dalsze ograniczenia PFAS w piankach gaśniczych; straże pożarne mają czas do 23 kwietnia 2027 roku na przejście na pianki bez związków fluoru.
- Początek 2027 – planowane głosowanie w Komitecie REACH i Parlamencie Europejskim nad kompleksowym zakazem całej klasy PFAS (tzw. uPFAS), obejmującym około 10 000 związków. Po jego uchwaleniu zaczną biec okresy przejściowe dla poszczególnych sektorów – od 18 miesięcy do choćby 13,5 roku.
Co to oznacza dla mieszkańców Warszawy? Sprawdź to teraz
- Sprawdź stan swoich patelni teflonowych. Zarysowana lub łuszcząca się powłoka – wymień na nową, oznaczoną jako „PFAS-free”, ceramiczną, żeliwną lub ze stali nierdzewnej. Nie podgrzewaj patelni teflonowej na pustym ogniu powyżej 260 stopni Celsjusza.
- Jeśli zamawiasz jedzenie na wynos, nie przechowuj go godzinami w papierowym opakowaniu. Po 12 sierpnia 2026 nowe opakowania będą musiały być wolne od PFAS, ale stare mogą jeszcze być w obiegu przez jakiś czas.
- Czytaj składy kosmetyków. Szukaj słów „PTFE”, „perfluoro-„, „-fluoride”, „fluoro” – dotyczy to głównie podkładów, mascar i kremów z filtrem w formule „długotrwałej”.
- Przy zakupie kurtki wodoodpornej lub impregnatu do butów pytaj o oznaczenie „PFAS-free”. Od października 2026 roku nowe produkty z PFHxA nie będą mogły trafiać na rynek – to dobry moment, by sprawdzić, czy sklep już zmienił asortyment.
- Jeśli interesuje Cię jakość wody z warszawskiego kranu, zapytaj MPWiK o wyniki monitoringu. Dane o jakości wody są publikowane na bieżąco – jeżeli chcesz dodatkowej pewności, filtr z węglem aktywnym lub wymiana jonowa skutecznie redukuje większość PFAS z wody pitnej.
- Jeśli prowadzisz lokal gastronomiczny w Warszawie, zweryfikuj u dostawcy opakowania food-contact. Poproś o deklarację zgodności z limitami PFAS przed 12 sierpnia 2026 – to obowiązek niezależny od wielkości lokalu.










