ZUS może wypłacić pieniądze po odejściu emeryta. Ten dokument jest kluczowy

zycie.news 1 godzina temu

Świadczenie nie przechodzi jednak automatycznie na bliskich i nie jest wypłacane bez wniosku. Potrzebny jest specjalny dokument, a czasu w jego złożenie nie ma wcale tak dużo. Po przekroczeniu terminu prawo do pieniędzy może przepaść.

Emerytura po zmarłym nie przechodzi automatycznie na rodzinę

Emerytura albo renta wygasa wraz ze śmiercią osoby uprawnionej. Oznacza to, iż rodzina nie może po prostu dalej pobierać świadczenia zmarłego. Jest jednak istotny wyjątek. Bliscy mogą starać się o tzw. niezrealizowane świadczenie, czyli pieniądze, które należały się zmarłemu, ale nie zostały mu wypłacone przed śmiercią.

Może chodzić na przykład o emeryturę za miesiąc, w którym zmarły miał jeszcze do niej prawo, ale ZUS nie zdążył jej wypłacić. Niezrealizowanym świadczeniem może być także kwota wynikająca z wniosku o emeryturę, rentę lub ponowne przeliczenie świadczenia, jeżeli postępowanie w ZUS trwało, a osoba zmarła przed wydaniem decyzji.

Ten dokument jest najważniejszy

Żeby odzyskać pieniądze, trzeba złożyć w ZUS wniosek ENS, czyli wniosek o wypłatę niezrealizowanego świadczenia. Bez niego Zakład nie wypłaci środków rodzinie. Formularz można otrzymać w placówce ZUS, pobrać ze strony internetowej albo złożyć elektronicznie przez PUE/eZUS.

Do wniosku należy dołączyć dokumenty potwierdzające prawo do pieniędzy. ZUS wskazuje m.in. odpis aktu zgonu, a w przypadku małżonka także odpis aktu małżeństwa. Dzieci powinny przygotować odpis aktu urodzenia. W niektórych sytuacjach potrzebne będą również dokumenty potwierdzające wspólne gospodarstwo domowe albo fakt przyczyniania się do utrzymania zmarłego.

Kto może dostać pieniądze po emerycie

Pierwszeństwo mają najbliżsi. W pierwszej kolejności o niezrealizowane świadczenie mogą wystąpić mąż, żona lub dzieci zmarłego, jeżeli prowadzili z nim wspólne gospodarstwo domowe. jeżeli takich osób nie ma, prawo może przysługiwać małżonkowi i dzieciom, które nie mieszkały ze zmarłym.

Dopiero w dalszej kolejności świadczenie mogą otrzymać inni członkowie rodziny uprawnieni do renty rodzinnej albo osoby, na których utrzymaniu pozostawał zmarły. jeżeli o pieniądze występuje kilka uprawnionych osób, ZUS dzieli należną kwotę na równe części.

Termin jest bardzo ważny

Rodzina ma 12 miesięcy od dnia śmierci osoby uprawnionej na złożenie wniosku o niezrealizowane świadczenie. Po upływie tego terminu roszczenie wygasa. Wyjątek dotyczy sytuacji, w której przed upływem roku zostanie złożony wniosek o dalsze prowadzenie postępowania w tej sprawie.

To oznacza, iż zwlekanie może kosztować rodzinę utratę pieniędzy. W praktyce wiele osób dowiaduje się o takim prawie dopiero po czasie, gdy porządkuje dokumenty po bliskim albo otrzymuje korespondencję z ZUS. Dlatego po śmierci emeryta lub rencisty warto jak najszybciej sprawdzić, czy świadczenie za ostatni miesiąc zostało wypłacone i czy nie toczyło się żadne postępowanie dotyczące emerytury lub renty.

Nie każde pieniądze trzeba zwracać

Ważne jest rozróżnienie między świadczeniem należnym za miesiąc śmierci a pieniędzmi wypłaconymi za kolejne miesiące. Jak przypomina WP abcZdrowie, emerytura lub renta za miesiąc śmierci przysługuje w całości. jeżeli została już przekazana na konto zmarłego, nie podlega zwrotowi do ZUS. Inaczej jest z wypłatami za następne miesiące — takie środki trzeba oddać.

To częsty powód nieporozumień. Rodzina widzi przelew z ZUS i nie zawsze wie, czy może go zatrzymać. W razie wątpliwości najlepiej skontaktować się z Zakładem i ustalić, za jaki okres została dokonana wypłata.

Decyzja nie zapada od razu

Po złożeniu dokumentów ZUS analizuje sprawę i wydaje decyzję. Zakład informuje, iż decyzja w sprawie niezrealizowanego świadczenia powinna zostać wydana w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności potrzebnej do jej podjęcia.

Wypłacone pieniądze są opodatkowane. ZUS potrąca podatek i odprowadza go do urzędu skarbowego, a po zakończeniu roku przesyła informację PIT-11.

Warto sprawdzić także rentę rodzinną i subkonto

Niezrealizowane świadczenie to nie jedyna sprawa, którą rodzina powinna sprawdzić po śmierci bliskiego. W niektórych sytuacjach małżonek, dzieci lub inni uprawnieni członkowie rodziny mogą ubiegać się także o rentę rodzinną. Osobną kwestią są środki zapisane na subkoncie w ZUS lub w OFE — mogą one przysługiwać osobom wskazanym albo spadkobiercom.

Dlatego po śmierci emeryta lub rencisty warto nie ograniczać się wyłącznie do zasiłku pogrzebowego. W ZUS mogą pozostać środki, o których rodzina nie wie, a których wypłata zależy od złożenia odpowiedniego wniosku.

Jeden formularz może zdecydować o wypłacie

Najważniejsza zasada jest prosta: ZUS nie wypłaci niezrealizowanego świadczenia automatycznie. Rodzina musi sama wystąpić z wnioskiem ENS i zmieścić się w rocznym terminie. Dla wielu osób może to oznaczać odzyskanie emerytury, renty, wyrównania albo pieniędzy z postępowania, które nie zostało zakończone przed śmiercią bliskiego.

W trudnym czasie żałoby formalności często schodzą na dalszy plan. W tym przypadku warto jednak dopilnować dokumentów, bo po 12 miesiącach prawo do pieniędzy może wygasnąć. Jeden wniosek złożony w terminie może zdecydować o tym, czy należne środki trafią do rodziny, czy pozostaną niewypłacone.

Idź do oryginalnego materiału