Zupa Nic – tradycyjny deser PRLu i najlepszy przepis na polski deser z mleka i jajek

masteofficial.com 1 dzień temu

Są takie smaki, które przenoszą nas do czasów, gdy życie było prostsze, a deser powstawał z tego, co akurat było pod ręką. Zupa nic to jeden z najbardziej charakterystycznych deserów kuchni polskiej i prawdziwy symbol czasów PRL-u. Kiedy sklepowe półki nie uginały się od egzotycznych składników, a wybór słodkości był mocno ograniczony, nasze babcie i mamy potrafiły wyczarować coś wyjątkowego z kilku podstawowych produktów. A jajka i mleko? Te najczęściej znajdowały się w każdym domu.

Ten tradycyjny polski deser podawano zwykle w głębokim talerzu, często jeszcze ciepły, z pachnącą wanilią mleczną zupą i lekkimi jak chmurka wysepkami z ubitej piany. To właśnie od tych „niczego nieprzypominających” obłoczków wziął swoją przewrotną nazwę. Dla wielu osób był smakiem dzieciństwa i jednym z pierwszych deserów przygotowywanych w domu.

Choć dziś zachwycamy się baskijskimi sernikami, włoskim tiramisu czy francuskimi wypiekami, czasem zapominamy, jak wiele kulinarnych skarbów mamy na własnym podwórku. A przecież polska kuchnia kryje przepisy, które przetrwały pokolenia nie bez powodu. Zupa nic jest jednym z nich – prostym, eleganckim i zaskakująco aktualnym.

Ja najbardziej lubię jej nowoczesną odsłonę. Zamiast tradycyjnego głębokiego talerza podaję ją na zimno, w eleganckich kieliszkach. Dzięki temu wygląda wyjątkowo efektownie i świetnie sprawdza się podczas rodzinnych spotkań czy świątecznych przyjęć. To także deser, który można przygotować z wyprzedzeniem, a przed podaniem po prostu wyjąć z lodówki.

Jeśli szukacie przepisu na tradycyjną zupę nic, deser z PRL-u, który smakuje równie dobrze dziś jak kilkadziesiąt lat temu, gorąco zachęcam Was do powrotu do korzeni. Czasem największe kulinarne odkrycia czekają nie na drugim końcu świata, ale w zeszytach z przepisami naszych babć.

Składniki na zupę Nic, czyli najpopularniejszy deser PRLu:

  • 3 jajka
  • 180ml mleka
  • 1 laska wanilii
  • 2 łyżki płatków migdałów
  • 1 łyżka cukru pudru

Sposób przygotowania zupy Nic, najpupularniejszego deseru PRLu

  • Migdały upraż na suchej patelni, aż ładnie się przyrumienią.
  • Białka oddziel od żółtek.
  • Przełóż białka do wysokiego naczynia i ubij na sztywną pianę. Pod koniec dodaj łyżeczkę cukru pudru.
  • Do rondelka przelej mleko, laskę wanilii przekrój wzdłuż, wyjmij nasionka ze środka i przełóż wszystko do mleka. Mocno podgrzej jednocześnie mieszając, by ziarenka wanilii równomiernie rozprowadziły się po mleku.
  • Dodaj 3 łyżki ciepłego mleka do żółtek, aby je zahartować i wymieszaj dobrze przy pomocy rózgi.
  • Dodaj żółtka do mleka, zmniejsz ogień i podgrzewaj ciągle mieszając, aż powstanie gęsty sos.
  • Następnie ułóż na wierzchu chmurki i białka i gotuj jeszcze 3 minuty, Opcjonalnie możesz opalić białka palnikiem, albo w całości zrobić je w piekarniku i na koniec tylko wyłożyć na ,,zupie”.
  • Całość można podawać na ciepło, ale ja zdecydowanie wolę wersję dobrze schłodzoną.
  • Krem waniliowy przelewam do ładnych naczyń, układam na wierzchu chmurkę bezową i posypuję płatkami migdałów. Wstawiam do lodówki, aż się schłodzą.

Smacznego,
Wasza Marcysia!

Idź do oryginalnego materiału