Maj to piękny miesiąc, kwitną bzy i inne krzewy, kolory, zapachy itd.... no i majowe w kościele i piękne maryjne pieśni.... tak, lubię ten miesiąc, bardzo 😀😃🙂



Maj Zaczęliśmy rowerowo, dwójka Karol z Zosią byli wtedy na turnieju szachowym.


Wspólne wygłupy, po lewej majstarszy Karol po prawej najmłodsza Aniela

Mój pomocnik w kuchni

Torcik dla Taty na urodziny, kakaowy, nasączony kawą, no i przełożony bitą śmietaną a w środku jeszcze beza kokosowa 😀😃🙂

Anielki naelektryzowana szopa 😀

1 maja przyszedł na świat cielaczek u moich rodziców, chodzimy go odwiedzać 😀

Dużo Malowaliśmy

I czytaliśmy

Były też wspólne zabawy


I spacery w poszukiwaniu wiosny 😀












Był kolejny miedzyszkolny turniej szachowy


I festyn na który upiekłam tort na licytacje od służby liturgicznej 😀


A tu z kolei turniej dla odmiany też szachowy 🤣🤣

I fotoramka na dzień pszczoły do szkoły naszych dzieci, gdzie wpadłam do młodszych klas 2 i 3 gdzie chodzą nasze córcie z pogadanką o pszczołach i ich jakże ważnym udziale w przyrodzie i degustacją miodku jako pszczółka.




Później zrobiłyśmy sobie sesję na tle tawuły.





Graliśmy na klawiszach

Wypieki były to tu to tam

No i obecne wszędzie kwiatki

Mieliśmy na weekend gości z Zielonej Góry.

Których częstowaliśmy M.in. takimi deserkami

Graliśmy w planszówki

Zachwycałam się moim powojnikiem

Dostałam piękne laurki na dzień mamy.

Upiekłam też w tym dniu żeby wspólnie świętować serniczek 😀😃🙂

Z Andrzejem mamy takie wesołe śniadania 😀


Poniżej z prezentem od dzieci na dzień mamy

Z Zosią i Tereską Robiłyśmy pacynki iż skarpetek do szkoły 😉


Spacerowaliśmy z maluchami, w sumie ja tylko spacerowałam reszta to na hulaknodze, rowerze czy gokartach 😀😃🙂

Uwielbiam patrzeć na Anielkę jak się w coś angażuje.... niesamowite to jest... uwielbia mi pomagać w kuchni, tak jak I Andrzejek 😀





A tu torcik na zamówienie na wieczór panieński.


I torcik bezowy dla mojej Cioci.

I na koniec wygłupy z kuzynką Rozalką

I wspólne malowanie, także rąk i kolan 🤣

Kurki nam znoszą takie turkusowe jajeczka

I piękne zachody słońca na naszym dzikim zachodzie Polski.

To był owocny czas.... pozdrawiam














