Zrobiłam kino plenerowe za grosze. Potrzebowałam tylko dwóch rzeczy
Zdjęcie: Osoba siedząca na składanym fotelu ogląda film wyświetlany na zewnętrznym ekranie w ogrodzie nocą; po lewej grill i lampki wiszące nad ekranem.
Przez cały rok wyczekuję, aż zrobi się cieplej, aby móc spędzać więcej czasu w świeżym powietrzu. Klasyką gatunku jest oczywiście wiosenne grillowanie, ale choćby najwytrwalsi mają limit kiełbas, które są w stanie w siebie wcisnąć. Tak właśnie zrodził się...












