Uniwersytet Morski w Gdyni ogłosił drugi przetarg na budowę nowego żaglowca szkolnego. W warunkach zamówienia wprowadzono istotne zmiany. 7 milionów złotych wadium w pierwszym postępowaniu zostało zastąpione milionem, a czas realizacji wydłużono z 25 do 36 miesięcy. Czy tym razem uda się znaleźć zainteresowaną stocznię? Oferty mogą składać podmioty nie tylko z Polski, ale też z całej Unii Europejskiej.
Krzysztof Romański, 26.08.2026 r.
Po nieudanym pierwszym przetargu (pisaliśmy o tym TUTAJ), 24 sierpnia Uniwersytet Morski w Gdyni (UMG) oficjalnie ogłosił drugie postępowanie na wykonanie projektu i dostawę następcy Daru Młodzieży. Oferty można składać do 30 października 2026 roku. Jeszcze tego samego dnia ma nastąpić otwarcie kopert. Władze uczelni liczą, iż tym razem przetarg uda się rozstrzygnąć, a do tego potrzebna jest co najmniej jedna spełniająca kryteria oferta. Dlatego, aby jak najlepiej przygotować zamówienie, UMG w ostatnim tygodniu lipca przeprowadził konsultacje z przedstawicielami branży. Wskazali oni przede wszystkim na potrzebę wydłużenia czasu przeznaczonego na przygotowanie ofert oraz realizację samego projektu. Wszystkie zgłoszone uwagi i rekomendacje zostały uwzględnione w dokumentach przetargowych.
Jak różnią się oba przetargi?
Porównując specyfikacje obu postępowań, najbardziej rzucają się w oczy trzy różnice. Wiosną wykonawca przystępujący do przetargu musiał wnieść 7 mln zł wadium. Dokumentacja przewidywała możliwość wniesienia go w pieniądzu, w formie gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej albo odpowiedniego poręczenia. W nowym postępowaniu kwota wynosi już 1 mln zł. Wadium co do zasady oczywiście jest zwrotne – to tylko forma zabezpieczeniem oferty, jednak dla firmy rozważającej udział w postępowaniu jest realnym elementem ryzyka finansowego i zwykle wiąże się z zamrożeniem części środków finansowych. Różnica między 7 a 1 mln zł jest więc bardzo konkretna.
Co ciekawe, UMG nie zmienił przy tym zasady dotyczącej zabezpieczenia należytego wykonania umowy. W nowym postępowaniu przez cały czas wynosi ono 2 proc. ceny brutto.
Druga zasadnicza zmiana dotyczy harmonogramu. W pierwszym przetargu zamówienie miało zostać zrealizowane w ciągu 25 miesięcy, z datą zakończenia wyznaczoną na 8 grudnia 2028 roku. Przedstawiciele branży stoczniowej zwracali uwagę, iż to niezwykle wyśrubowany termin. W powtórzonym postępowaniu okres realizacji wynosi 36 miesięcy od daty podpisania umowy. To najbardziej czytelny sygnał, iż zamawiający potraktował uwagi branży poważnie i jednocześnie pogodził się z tym, iż Dar Młodzieży będzie musiał pływać co najmniej jeden sezon dłużej.
Dar Młodzieży od strony rufy / fot. Krzysztof RomańskiTrzecią istotną różnicą jest podejście do doświadczenia potencjalnych wykonawców. W pierwszym przetargu było ono jednym kryterium o wadze 20 proc. Maksymalne 20 punktów otrzymać mógł podmiot, który w ciągu ostatnich dziesięciu lat w formule „zaprojektuj i wybuduj” dostarczył co najmniej jeden żaglowiec o kadłubie dłuższym niż 70 metrów. Alternatywą było doświadczenie przy innym statku morskim o wartości co najmniej 200 mln zł netto – również w formule „zaprojektuj i wybuduj”.
Nowe podejście do doświadczenia
W nowym przetargu UMG rozbił te 20 punktów na dwa osobne kryteria. Pierwsze przewiduje maksymalnie 10 punktów za doświadczenie wykonawcy lub konsorcjum w realizacji w formule „zaprojektuj i wybuduj” żaglowca o kadłubie dłuższym niż 70 metrów. Natomiast drugie kryterium zostało skonstruowane zupełnie inaczej. Zamawiający chce bowiem oceniać doświadczenie głównego projektanta realizującego zamówienie – zarówno pod kątem projektowania żaglowców (5 pkt.), jak i nadzoru nad ich budową (5 pkt.).
To istotna zmiana filozofii. W pierwszym przetargu koncentrowano się na doświadczeniu firmy jako wykonawcy całego przedsięwzięcia. Teraz rozdzielono kompetencje. W praktyce oznacza to, iż w drugim postępowaniu większe znaczenie może mieć odpowiednie połączenie kompetencji. Stocznia nie musi być jednocześnie firmą, która w swojej historii ma rozbudowany dorobek projektowania i budowy wielkich żaglowców. najważniejsze staje się stworzenie zespołu, np. poprzez zawiązanie konsorcjum, w którym doświadczenie stoczniowe i projektowe mogą zostać połączone.
Nowa dokumentacja wyraźnie przewiduje udział konsorcjum wykonawców, a kryterium doświadczenia w projektowaniu i budowie żaglowców odnosi się wprost do wykonawcy lub konsorcjum wspólnie ubiegających się o zamówienie.
To ważne szczególnie dlatego, iż grupa firm zdolnych samodzielnie pochwalić się doświadczeniem w budowie dużych żaglowców jest bardzo niewielka. W Polsce w tym wieku jednostkę o takich parametrach projektowała i budowała tylko Remontowa, z której pochylni w 2015 roku spłynął algierski El Mellah (banderę na nim podniesiono w 2017 roku, o czym pisaliśmy TUTAJ).
El-Mellah wybudowany w stoczni Remontowa Shipbuilding Gdańsku w 2017 roku / fot. Krzysztof RomańskiCena przez cały czas najważniejsza
UMG nie zmienił natomiast podstawowej hierarchii kryteriów. Cena przez cały czas odpowiada za 60 proc. oceny. Kolejne 20 proc. to gwarancja (20 pkt. można uzyskać za 24-miesięczną), zaś pozostałe 20 proc. to analizowane powyżej doświadczenie.
Nowa fregata ma mieć 112 metrów długości całkowitej, będzie zatem nieznacznie większa od Daru Młodzieży, który ma 108,8 metrów. Wszystko wskazuje też na to, iż żaglowiec nie będzie miał równopoziomowego pokładu, takiego jaki jest na Darze. Ma też mieć wyższe maszty – sięgające niemal 59 metrów – i większą powierzchnię żagla (3300 m kw). Usatysfakcjonowani będą wielbiciele klasycznego żeglarskiego piękna, bo rufa ma być zaokrąglona – tak jak na „Darze Pomorza” i XIX-wiecznych kliprach. Statek zostanie wyposażony w przyjazny dla środowiska napęd hybrydowy – silnik główny o mocy ok. 80 proc. napędu całkowitego oraz napęd elektryczny. Zanurzenie jednostki nie przekroczy 6 metrów, a długość po linii wody 85 metrów.
Bandera na nowym statku najszybciej zostanie podniesiona pod koniec 2029 roku lub dopiero w 2030 roku. Budowa finansowana jest ze środków budżetu państwa w ramach programu „Budowa Statków dla Uczelni Morskich w latach 2025–2029”. Koszt żaglowca to maksymalnie 400 mln zł brutto.




