W poprzednim odcinku Złotego chłopaka Ferit ogłosił oświadczyny z Diyar. Teraz dziewczyna odda mu pierścionek i zażąda, aby na dobre zerwał kontakt z Seyran.
Fot. kadr z YouTube
W rezydencji Korhanów panuje ogromny pośpiech i nerwowość związana z przygotowaniami do ważnej kolacji. Służba, pod czujnym okiem Hatice, stara się dopiąć wszystko na ostatni guzik, choć nie brakuje spięć przy rozstawianiu zastawy i sztućców. W tym samym czasie Kazm, jak zwykle skupiony na własnym komforcie, narzeka na ogromny głód i brak tradycyjnego jedzenia z Antep. Jego obecność wprowadza dodatkowy zamęt, zwłaszcza gdy dopytuje o wieczorne menu i z niecierpliwością wyczekuje posiłku, ignorując powagę nadchodzącego spotkania z rodziną Diyar.
***
Ferit przygotowuje się do wieczoru, jednak jego myśli krążą wokół Seyran. W szczerej rozmowie z matką, Gülgün, wyznaje swoje lęki i poczucie winy. Mimo planów związanych z Diyar, Ferit czuje niewytłumaczalną odpowiedzialność za byłą żonę. Nie ufa Sinanowi i obawia się, iż pod jego nieobecność Seyran może stać się coś złego. Gülgün stara się go uspokoić, przypominając, iż Seyran ma teraz własne życie i męża, jednak Ferit bije się z myślami, czując, iż sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać.











