Ziemię wyrównałam. Zrobiłam Zosi rabaty na kwiaty. Postawiłem altanę. W domu też od razu było czuć męską rękę. Nie, Zosia dobrze wybrała sobie męża. Naprawdę dobrze. A przy tym Janek jeszcze zarabiał pieniądze. Zawsze próbował sprawić Zosi przyjemność jakimś prezentem. Przecież ty mnie nie kochałaś. Bez miłości za mnie wyszłaś. Teraz odejdziesz, jak zachorowałem Nie […]