Rząd zaleca przygotowanie co najmniej 3 litrów wody na osobę na dobę. Dla czteroosobowej rodziny na trzy dni oznacza to 36 litrów. Ta ilość ma jednak służyć przede wszystkim do picia i przygotowywania jedzenia. Nie obejmuje zwykłych kąpieli, prania ani wielokrotnego spłukiwania toalety. Podczas dłuższego blackoutu problemy mogą pojawić się szczególnie w domach korzystających z pompy głębinowej, hydroforu albo przydomowej przepompowni ścieków.
Fot. PixabayWyłączenie prądu kojarzy się najczęściej z ciemnością, rozładowanym telefonem i niedziałającą lodówką. W wielu domach konsekwencje mogą być jednak znacznie poważniejsze. Bez zasilania może przestać działać pompa dostarczająca wodę, a także urządzenie odprowadzające ścieki.
Wtedy po odkręceniu kranu nie poleci woda, zbiornik toalety nie napełni się ponownie, a dalsze korzystanie z kanalizacji może doprowadzić do przepełnienia przydomowej przepompowni.
36 litrów to minimum dla czteroosobowej rodziny
Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa” zaleca przygotowanie domowych zapasów na minimum trzy dni. Na liście znalazło się co najmniej:
3 litry wody na jedną osobę na każdą dobę.
Oznacza to:
- 9 litrów dla jednej osoby na trzy dni,
- 18 litrów dla dwóch osób,
- 27 litrów dla trzech osób,
- 36 litrów dla czteroosobowej rodziny,
- 45 litrów dla pięciu osób.
To zapas przeznaczony w pierwszej kolejności do picia oraz przygotowywania żywności. Nie należy zakładać, iż wystarczy również do normalnego mycia, sprzątania i spłukiwania toalety.
W gospodarstwie, w którym są małe dzieci, osoby chore albo zwierzęta, rzeczywiste potrzeby mogą być większe. Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa”
Własna studnia nie pomoże, jeżeli pompa nie ma zasilania
Najbardziej narażeni są właściciele domów korzystających ze studni i elektrycznej pompy głębinowej. Woda przez cały czas znajduje się pod ziemią, ale urządzenie bez prądu nie może dostarczyć jej do budynku.
Jeżeli instalacja ma hydrofor, po zaniku zasilania w zbiorniku może pozostać pewna ilość wody pod ciśnieniem. Nie oznacza to jednak, iż kran będzie działał przez cały czas trwania awarii. Po wykorzystaniu zapasu ciśnienie spadnie, a pompa nie uzupełni zbiornika.
Czas działania zależy od pojemności zbiornika, jego ustawień oraz ilości wody zużywanej przez domowników. Dlatego zaraz po wyłączeniu prądu warto ograniczyć korzystanie z kranów i nie marnować pozostałego ciśnienia na czynności, które można odłożyć.
W mieszkaniu woda może przez cały czas płynąć, ale nie ma gwarancji
Brak prądu w mieszkaniu nie zawsze oznacza natychmiastowe odcięcie wody. Sieć wodociągowa może przez cały czas utrzymywać odpowiednie ciśnienie, a najważniejsze obiekty mogą mieć zasilanie awaryjne.
Sytuacja zależy jednak od skali awarii i konstrukcji budynku. W wysokich blokach wodę na wyższe piętra mogą dostarczać zestawy pomp podnoszących ciśnienie. jeżeli nie mają skutecznego zasilania rezerwowego, mieszkańcy górnych kondygnacji mogą stracić wodę wcześniej niż osoby mieszkające niżej.
Rozległy blackout może również wpływać na pracę pompowni, stacji uzdatniania oraz innych elementów infrastruktury. Nie należy więc zakładać, iż skoro woda płynie przez pierwszą godzinę, będzie dostępna przez kolejne trzy dni.
Toaleta spłucze się raz. Potem zbiornik może pozostać pusty
Po przerwaniu dostawy wody klasyczna toaleta ze zbiornikiem zwykle pozwoli wykorzystać wodę, która już znajduje się w spłuczce. Po jej użyciu zbiornik nie napełni się ponownie.
Jeżeli kanalizacja działa prawidłowo, do spłukania można wykorzystać wodę techniczną, na przykład zgromadzoną wcześniej w wiadrze albo pojemniku. Nie powinna to być woda przeznaczona do picia.
Trzeba jednak zachować ostrożność. o ile służby lub zarządca poinformują o awarii kanalizacji, przepełnieniu przepompowni albo ryzyku cofania ścieków, dalsze spłukiwanie może tylko pogorszyć sytuację.
Przepompownia ścieków ma ograniczoną pojemność
Nie każda instalacja odprowadza ścieki wyłącznie dzięki grawitacji. W części domów, lokali położonych poniżej poziomu kanalizacji oraz na niektórych posesjach działają elektryczne pompy ściekowe.
Po zaniku zasilania zbiornik przepompowni może jeszcze przyjmować nieczystości, ale tylko do chwili jego zapełnienia. Pompa nie uruchomi się, więc dalsze używanie toalety, pralki, zmywarki i prysznica może doprowadzić do alarmu, przepełnienia, a choćby cofnięcia ścieków.
Właściciel powinien wcześniej sprawdzić:
- czy ścieki odpływają grawitacyjnie, czy są przepompowywane,
- gdzie znajduje się zbiornik i alarm wysokiego poziomu,
- jaka jest pojemność awaryjna instalacji,
- czy pompę można bezpiecznie zasilić z awaryjnego źródła energii,
- czego nie wolno robić podczas przerwy w zasilaniu.
Nie należy podłączać pompy do przypadkowego agregatu ani instalacji wykonanej samodzielnie. Parametry zasilania oraz sposób przełączenia powinien ocenić elektryk lub instalator.
Rząd przewidział także sytuację bez działającej toalety
Na rządowej liście zapasów znajdują się nie tylko butelki z wodą. W części poświęconej higienie wymieniono także:
- papier toaletowy,
- chusteczki nawilżane,
- środki dezynfekujące,
- worki na śmieci,
- wiadro z pokrywą.
Jeśli brakuje bieżącej wody i nie można bezpiecznie korzystać z kanalizacji, poradnik dopuszcza przygotowanie prowizorycznej toalety przez wyłożenie wiadra mocnym workiem. Zapach można ograniczyć dzięki ziemi, trocin albo żwirku.
Worków z nieczystościami nie należy wyrzucać w dowolnym miejscu. Trzeba stosować się do komunikatów gminy lub służb komunalnych dotyczących sposobu ich odbioru.
Wodę pitną i techniczną trzeba rozdzielić
Najważniejszego zapasu nie powinno się przeznaczać na pierwsze spłukanie toalety. W praktyce warto przygotować dwa rodzaje wody:
Woda pitna
Powinna być fabrycznie zamknięta lub przechowywana we właściwym pojemniku. Służy do picia, przygotowania posiłków, przyjmowania leków i podstawowej higieny jamy ustnej.
Woda techniczna
Może być przeznaczona do spłukiwania toalety, mycia podłogi lub innych czynności niewymagających wody przeznaczonej do spożycia. Pojemniki powinny być wyraźnie opisane, aby nikt nie wypił jej przez pomyłkę.
Do zapasu technicznego nie należy bezrefleksyjnie wykorzystywać wody zanieczyszczonej chemicznie ani ściekami. Wody niewiadomego pochodzenia nie wolno traktować jako bezpiecznej tylko dlatego, iż została przegotowana — gotowanie usuwa część zagrożeń biologicznych, ale nie usuwa wielu substancji chemicznych.
Co przygotować przed dłuższym wyłączeniem prądu?
W domu warto mieć:
- minimum 3 litry wody pitnej na osobę na dobę,
- dodatkową wodę techniczną,
- składane kanistry lub pojemniki przeznaczone do kontaktu z wodą,
- wiadro z pokrywą,
- mocne worki na odpady,
- papier toaletowy i chusteczki nawilżane,
- płyn do dezynfekcji rąk,
- zapas wody i karmy dla zwierząt,
- numer pogotowia wodno-kanalizacyjnego 994,
- instrukcję obsługi hydroforu, pompy oraz przepompowni.
Warto również ustalić, gdzie znajduje się główny zawór wody. Rządowy poradnik zaleca oznaczenie miejsc odcięcia prądu, gazu i wody oraz przećwiczenie z domownikami ich bezpiecznego wyłączania.
Nie każdy blackout odetnie wodę. Ale warto znać własną instalację
Nie ma podstaw, by po każdej krótkiej awarii natychmiast napełniać wannę. W wielu budynkach dostawy wody będą kontynuowane. Problem polega na tym, iż bez znajomości instalacji mieszkańcy mogą nie wiedzieć, jak bardzo są uzależnieni od energii elektrycznej.
Najkrócej: 36 litrów dla czteroosobowej rodziny to minimalny trzydniowy zapas do picia i jedzenia, a nie pełny zapas do codziennego funkcjonowania. o ile w domu działa pompa głębinowa, hydrofor albo przepompownia ścieków, zanik prądu może oznaczać również zanik wody i konieczność natychmiastowego ograniczenia korzystania z toalety.













