Zbliżają się do czterdziestki i szukają "nowego" luksusu. Filozof: jest dany nielicznym
Zdjęcie: Nowy luksus milenialsów
Spotkanie za spotkaniem, terminy, szkolenia. Gonitwa myśli i oczekiwań. Odhaczanie krajów, miast i kilometrów przejechanych na rowerze. A gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać? choćby w Bieszczady. Dziś choć przez chwilę "nie być", to luksus.







