Mam siedemdziesiąt lat. Po raz pierwszy w życiu odczuwam, iż już nie istnieję: nie dla moich dzieci, nie dla wnuków, nie dla byłego męża, a już na pewno nie dla całego świata. Ciało mam, stąpam po ulicy, wchodzę do apteki, kupuję chleb, zamiatam podwórko pod oknem. Wewnątrz czuję jednak pustkę, która z każdym dniem rośnie, […]