Alimenty kojarzą się przede wszystkim z obowiązkiem rodziców wobec dzieci. Tymczasem polskie przepisy przewidują również możliwość dochodzenia alimentów od brata lub siostry. Nie oznacza to jednak, iż lepiej zarabiająca osoba musi utrzymywać mniej zamożne rodzeństwo. najważniejsze znaczenie mają niedostatek, sytuacja rodzinna i możliwości finansowe osoby, od której żąda się pieniędzy. Co ważne, ustawa przewiduje szczególną ochronę zobowiązanego oraz jego najbliższej rodziny.
Fot. ShutterstockAlimenty na brata lub siostrę? Polskie prawo przewiduje taką możliwość
Wiele osób zakłada, iż obowiązek alimentacyjny istnieje wyłącznie między rodzicami i dziećmi albo między byłymi małżonkami.
To jednak niepełny obraz przepisów.
Zgodnie z art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek dostarczania środków utrzymania obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.
Oznacza to, iż w określonych okolicznościach brat może wystąpić o alimenty od siostry, a siostra od brata.
Nie ma przy tym znaczenia wyłącznie to, kto zarabia więcej.
Sąd musi ustalić, czy spełnione są ustawowe przesłanki powstania obowiązku alimentacyjnego.
Brat zarabia 12 tysięcy, a siostra 3 tysiące. Czy musi jej pomagać?
Wyobraźmy sobie sytuację, w której jedno z rodzeństwa osiąga miesięczny dochód w wysokości 12 tys. zł, a drugie zarabia 3 tys. zł.
Czy lepiej zarabiający brat automatycznie musi przekazywać siostrze część pieniędzy?
Nie.
Sama różnica w poziomie dochodów nie jest podstawą do zasądzenia alimentów.
Jeżeli siostra samodzielnie pokrywa podstawowe koszty utrzymania, nie może skutecznie żądać alimentów tylko dlatego, iż brat żyje na wyższym poziomie.
W sprawach dotyczących dorosłego rodzeństwa podstawowe znaczenie ma niedostatek.
Wynika to z art. 133 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Czym jest niedostatek? To najważniejszy warunek
Niedostatek nie oznacza po prostu niższych zarobków.
Chodzi o sytuację, w której dana osoba nie jest w stanie samodzielnie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb.
Mogą one obejmować między innymi:
- wyżywienie;
- podstawowe koszty mieszkania;
- niezbędną odzież;
- leczenie i leki;
- inne uzasadnione wydatki potrzebne do codziennego funkcjonowania.
Przykładowo, dorosła osoba, która z powodu poważnej choroby nie może pracować, nie ma wystarczających dochodów ani majątku i nie jest w stanie pokrywać podstawowych wydatków, może znajdować się w niedostatku.
Inaczej wygląda sytuacja osoby zdolnej do pracy, która osiąga dochody pozwalające na samodzielne utrzymanie, ale chciałaby dysponować większym budżetem.
Alimenty od rodzeństwa nie służą wyrównywaniu poziomu życia wszystkich członków rodziny.
Najpierw dzieci i rodzice, dopiero później rodzeństwo
To jeden z najważniejszych szczegółów, o którym łatwo zapomnieć.
Zgodnie z art. 129 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzeństwo znajduje się w dalszej kolejności obowiązku alimentacyjnego.
Przed nim zobowiązani są zstępni, czyli na przykład dzieci osoby potrzebującej pomocy, a następnie wstępni, czyli między innymi jej rodzice.
Jeżeli osoba potrzebująca wsparcia ma dorosłe dzieci zdolne do udzielania pomocy, nie może dowolnie pominąć ich i wybrać lepiej zarabiającego brata.
Podobnie znaczenie może mieć sytuacja rodziców.
Przepisy przewidują jednak wyjątki.
Zgodnie z art. 132 obowiązek osoby zobowiązanej w dalszej kolejności może powstać, gdy nie ma osoby zobowiązanej wcześniej, nie jest ona w stanie pomóc albo uzyskanie od niej środków na czas jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.
W określonych przypadkach znaczenie ma również obowiązek alimentacyjny między małżonkami lub byłymi małżonkami.
Masz własne dzieci i kredyt? Prawo przewiduje istotną ochronę
Nawet gdy brat lub siostra znajdują się w niedostatku, nie oznacza to automatycznego obowiązku płacenia alimentów.
Art. 134 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewiduje szczególne uprawnienie osoby zobowiązanej wobec rodzeństwa.
Może ona uchylić się od świadczeń, o ile ich spełnianie wiązałoby się z nadmiernym uszczerbkiem dla niej samej lub jej najbliższej rodziny.
Oznacza to, iż sąd powinien uwzględnić także sytuację finansową osoby pozwanej.
Znaczenie mogą mieć koszty utrzymania dzieci, wydatki na mieszkanie, leczenie, usprawiedliwione zobowiązania oraz rzeczywiste możliwości zarobkowe i majątkowe.
Sam fakt posiadania kredytu nie oznacza automatycznie zwolnienia z alimentów.
Jeżeli jednak świadczenie na rzecz rodzeństwa prowadziłoby do nadmiernego uszczerbku dla zobowiązanego lub jego najbliższych, może to stanowić podstawę do uchylenia się od obowiązku.
A jeżeli brat lub siostra nie pracują, chociaż mogą?
To kolejna sytuacja, która może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd bada nie tylko faktycznie otrzymywane wynagrodzenie, ale również możliwości zarobkowe i majątkowe stron.
Jeżeli osoba żądająca alimentów jest zdolna do pracy, posiada odpowiednie kwalifikacje i realną możliwość uzyskiwania dochodów, okoliczności te mogą podważać twierdzenie, iż nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać.
Inaczej należy oceniać sytuację osoby, która nie może podjąć zatrudnienia z powodu poważnych ograniczeń zdrowotnych lub innych obiektywnych przeszkód.
Nie istnieje więc zasada, zgodnie z którą każde bezrobotne rodzeństwo może domagać się pieniędzy od pracującego brata lub siostry.
Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.
Czy można pozwać rodzeństwo, z którym od lat nie ma kontaktu?
Brak kontaktu rodzinnego sam w sobie nie powoduje automatycznego wygaśnięcia ustawowego obowiązku alimentacyjnego.
Nie oznacza to jednak, iż okoliczności wieloletniego konfliktu są zawsze bez znaczenia.
Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje w art. 144¹ możliwość uchylenia się od wykonania obowiązku alimentacyjnego, o ile żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Przepis ten nie dotyczy obowiązku rodziców wobec ich małoletnich dzieci.
W sporze między dorosłym rodzeństwem szczególne okoliczności relacji rodzinnych mogą więc podlegać ocenie sądu.
Nie wystarczy jednak samo stwierdzenie, iż brat i siostra nie utrzymują kontaktu.
Ile alimentów można zasądzić na brata lub siostrę?
Polskie przepisy nie określają jednej stawki alimentów należnych rodzeństwu.
Nie istnieje również ustawowy procent wynagrodzenia, który trzeba przekazywać mniej zamożnemu bratu lub siostrze.
Zgodnie z art. 135 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wysokość świadczeń zależy od dwóch podstawowych czynników: usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej oraz możliwości zarobkowych i majątkowych osoby zobowiązanej.
Przykładowo sąd może badać, jakiej kwoty brakuje osobie potrzebującej do pokrycia podstawowych wydatków oraz czy jej rodzeństwo jest w stanie taką pomoc zapewnić.
Nie oznacza to jednak obowiązku przekazywania połowy pensji czy finansowania wszystkich wydatków osoby dochodzącej alimentów.
Czy obowiązek dotyczy także rodzeństwa przyrodniego?
Tak. Obowiązek alimentacyjny może dotyczyć również rodzeństwa przyrodniego, czyli osób mających wspólnego jednego rodzica.
Nie ma natomiast ogólnego obowiązku alimentacyjnego między osobami, które są wyłącznie rodzeństwem przybranym, na przykład dziećmi małżonków z wcześniejszych związków, o ile nie łączy ich odpowiedni stosunek pokrewieństwa lub przysposobienia.
Co zrobić, gdy brat lub siostra żądają alimentów?
Przede wszystkim należy odróżnić dobrowolną prośbę o pomoc od prawnego obowiązku alimentacyjnego.
Każdy może wspierać bliskich finansowo z własnej woli.
Jeżeli jednak sprawa trafia do sądu, znaczenie mają konkretne dowody.
Osoba żądająca alimentów powinna wykazać swój niedostatek, usprawiedliwione potrzeby oraz okoliczności uzasadniające dochodzenie świadczeń właśnie od rodzeństwa.
Pozwany brat lub siostra mogą przedstawiać dokumenty dotyczące swoich dochodów, wydatków, obowiązków wobec dzieci i innych członków rodziny oraz sytuacji majątkowej.
Sąd ocenia całokształt okoliczności.
Czy bogatszy brat musi utrzymywać biedniejszą siostrę? Odpowiedź jest jednoznaczna
Nie istnieje w Polsce ogólna zasada nakazująca lepiej zarabiającemu rodzeństwu finansowanie mniej zamożnych braci i sióstr.
Obowiązek alimentacyjny może jednak powstać, gdy osoba potrzebująca znajduje się w niedostatku, nie może uzyskać wystarczającej pomocy od osób zobowiązanych w pierwszej kolejności, a sytuacja drugiego członka rodzeństwa pozwala na udzielenie wsparcia.
Nawet wtedy przepisy chronią osobę zobowiązaną przed nadmiernym uszczerbkiem dla niej samej i jej najbliższej rodziny.
Podstawa prawna: Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w szczególności art. 128–135 oraz art. 144¹. Stan prawny: październik 2026 roku.











