Zapiekane jabłka z miodem i bakaliami – przepis na pyszny zimowy deser

kurier-nakielski.pl 4 godzin temu

Nic tak nie sprzyja deserom na ciepło jak prawdziwa zima. jeżeli szukasz czegoś prostego, co rozgrzeje twoje podniebienie to koniecznie przygotuj zapiekane jabłka! Ten prosty deser przywołuje wspomnienia dzieciństwa, a jednocześnie świetnie wpisuje się w nowoczesne trendy kulinarne. Wystarczy kilka składników, odrobina ciepła z piekarnika i sprytne kuchenne patenty, by zamienić zwykły wieczór w aromatyczną ucztę.

Pieczone jabłka to klasyk obecny w wielu domach od pokoleń – niegdyś przygotowywane nad ogniskiem, dziś częściej goszczą w piekarniku. Ich ogromną zaletą jest uniwersalność – można je nadziewać bakaliami, jak w poniższym przepisie, ale też twarogiem z wanilią, płatkami owsianymi albo czekoladą. To deser, który daje przestrzeń do eksperymentów i smakuje każdemu – dorosłym i dzieciom.

Czego potrzebujemy?

  • 7 jabłek
  • 65 g suszonej żurawiny
  • 50 g orzechów włoskich
  • 30 g płatków migdałowych
  • 40 g orzechów laskowych
  • 1,5 łyżki miodu
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • 40 g masła
  • 50 ml wody
  • Do podania: jogurt naturalny lub lody waniliowe

Przygotowanie jabłek – krok po kroku

Zaczynamy od wydrążenia jabłek. Umyte i osuszone owoce pozbawiamy gniazd, starając się nie uszkodzić spodu. Dzięki temu nadzienie nie wypłynie w czasie pieczenia, a jabłka zachowają swój kształt. Następnie – bakaliowe wypełnienie. Orzechy i żurawinę drobno siekamy i mieszamy w misce z miodem oraz cynamonem. Jabłka wypełniamy farszem, a na wierzchu układamy cienkie plasterki masła.

Formę żaroodporną wykładamy papierem do pieczenia lub folią aluminiową. W przypadku folii, jej brzegi możemy lekko zawinąć pod spód unosząc boki. To ułatwi późniejsze przenoszenie jabłek i sprawi, iż soki nie wypłyną całkowicie podczas pieczenia. W formie układamy nadziane jabłka. Na dno naczynia wlewamy odrobinę wody, a całość przykrywamy folią aluminiową – to sprawi, iż owoce pozostaną soczyste i równomiernie się upieką. Później pieczemy w 175°C przez ok. 40 minut.

Najlepiej przykrywać deser folią tylko na pierwsze 30 minut pieczenia. Dzięki temu jabłka będą bardziej soczyste i przejmą aromat nadzienia. Pod koniec warto folię zdjąć – wtedy owoce pięknie się zarumienią, a cukry na ich powierzchni delikatnie skarmelizują. To prosty trik, który sprawia, iż deser nie tylko lepiej smakuje, ale też wygląda bardziej apetycznie – podpowiada Marta Krokowicz, ekspertka marki Paclan.

Finał pełen smaku

Jabłka najlepsze są na ciepło z gałką lodów waniliowych – kontrast temperatur i tekstur podbija smak i daje efekt deseru restauracyjnego. Do tego kleks gęstego jogurtu naturalnego, miód, cynamon – miksujmy dodatki zgodnie z własnymi preferencjami. Chcąc przygotować wersję bardziej dziecięcą, możemy zrezygnować z cynamonu i dodać do środka krówki lub posiekaną czekoladę.

Jeśli chcemy łatwo podać jabłka w porcjach lub utrzymać je dłużej w cieple, każde jabłko możemy zawinąć w folię aluminiową z osobna. Co więcej, jabłka możemy upiec też w ognisku lub na grillu ogrodowym – w tym wypadku folia aluminiowa zabezpieczy owoce przed przypaleniem. To wręcz idealny deser na zimowe szaleństwa np. po sankach czy kuligu. jeżeli natomiast po pieczeniu zostaną nam bakalie, dobrze jest przechować je w woreczkach strunowych – dzięki temu zachowają świeżość i nie będą się sklejać – dodaje ekspertka.

Zapiekane jabłka to deser, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dzięki prostym składnikom i kilku sprytnym trikom, przygotowanie ich staje się jeszcze łatwiejsze. Ciepłe, aromatyczne i pełne bakaliowej słodyczy, a dodatkowo kontrastujące z zimnymi lodami – to idealny sposób, by osłodzić sobie zimowe wieczory i wprowadzić do kuchni odrobinę magii.

www.paclan.pl

Idź do oryginalnego materiału