Zanim będzie za późno Kiedyś ci opowiadałam, jak to jest wracać co wieczór do rodziców z torbami pełnymi leków, dokumentów i jeszcze pamiętać, żeby zamknąć mieszkanie w bloku, nie zgubić kluczy? Dziś znowu to poczułam. Trzymałam w jednej ręce reklamówkę z apteki, w drugiej teczkę z wypisami, próbowałam zamknąć drzwi do mieszkania mamy na Retkini. […]