W Budapeszcie trudno przejść obojętnie obok zupy gulaszowej. Jest w niemal każdej restauracji z kuchnią węgierską i dla wielu turystów to jedna z pierwszych rzeczy zamawianych po przyjeździe. Czytelniczka Monika też się na nią skusiła. Sam rachunek nie był wysoki, ale jedna pozycja zwróciła jej uwagę.