Odświeżacz ze skórek pomarańczy i goździków robię wtedy, gdy po owocowej przekąsce zostaje mi garść pachnących resztek. Wystarczy woda, kilka przypraw i mały ogień, by kuchnię, salon oraz korytarz wypełnił świeży, cytrusowo-korzenny aromat. Bez sprayów, bez intensywnej chemicznej nuty i bez wydawania pieniędzy.