Ledwo osiągnąwszy pełnoletność, ożeniłem się. „Ożeniłem się” to najtrafniejsze określenie dla tego, co zrobiłem, niespodziewanego zarówno dla otoczenia, jak i dla mnie samego. Ale stało się. Zacząłem nowy rozdział życia, zupełnie mi nieznany, który przewidywał między innymi poznanie rodziców mojej młodej żony, tak samo zagubionej jak ja. Wypadliśmy oboje z gniazda, nim nauczyliśmy się solidnie […]