Kolejne załamanie pogody dotarło nad plaże i miejscowości Mierzei Wiślanej. Od sobotniego poranka bez przerwy pada ulewny deszcz, a wiatr wieje z prędkością choćby 50 km/h. Niż genueński pokazał kolejny raz prawdziwą siłę natury. Wiatr jest tak silny, iż łamie parasole i porywa mniejsze konstrukcje plażowe.