Załamanie cen w skupach i na targowiskach. Rolnicy z podlaskiej wsi mają pretensję do ministra Krajewskiego!

ddb24.pl 3 godzin temu
Sytuacja w polskim i podlaskim rolnictwie staje się coraz bardziej dramatyczna. Jak wynika z danych za czerwiec 2026 roku, ceny skupu podstawowych produktów rolnych spadły w skali roku aż o 15,2%. Choć za niektóre produkty, takie jak pszenica (80,96 zł/dt), kukurydza czy ziemniaki w skupie (120,89 zł/dt), płacono nieco więcej niż miesiąc wcześniej, to w porównaniu z ubiegłym rokiem spadki są ogromne. Szczególnie bolesne tąpnięcie odnotowano na rynku żywca wieprzowego, którego ceny w skupie spadły o 27,6% w skali roku (do 5,08 zł/kg), oraz mleka, gdzie stawki skurczyły się o 22,7% (do 174,09 zł/hl). Na targowiskach sytuacja również jest trudna – ceny ziemniaków spadły w skali roku o blisko 25%. Podlascy rolnicy mają największe pretensje do pochodzącego z Zambrowa Stefana Krajewskiego, ministra rolnictwa. O podlaskim baronie PSL mówią choćby zwolennicy ludowców. Gospodarstwa na skraju bankructwa przez niskie stawki

Przedstawiciele środowisk rolniczych, w tym działacze Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników oraz organizacji zrzeszających rolników biją na alarm. W terenie ceny zbóż spadły do poziomu około 700 zł za tonę, a za kilogram ziemniaków rolnicy otrzymują zaledwie 20 groszy. Oznacza to powrót do stawek sprzed kilkudziesięciu lat przy jednocześnie gigantycznym wzroście kosztów nawozów, paliwa oraz energii. Bieżące przychody ze sprzedaży świń, bydła, mleka czy warzyw nie pokrywają podstawowych wydatków technologicznych i paszowych, co spycha kolejne gospodarstwa na granicę płynności finansowej.

Import ze Wschodu i unijna biurokracja

Głównych przyczyn kryzysu rolnicy upatrują w niekontrolowanym napływie tańszych produktów i surowców ze Wschodu. Podkreślają, iż podczas gdy Unia Europejska wywiera naciski na zniesienie embarga na produkty z Ukrainy, tamtejszy rynek moc
Idź do oryginalnego materiału