Zakopane od lat kojarzy się nie tylko z widokiem na Tatry i spacerem po Krupówkach, ale też z rachunkami, które potrafią skutecznie ostudzić wakacyjny apetyt. Tym razem jednak nasza redakcyjna koleżanka trafiła na miejsce, które przypomina, iż pod Giewontem wciąż da się zjeść prosto, swojsko i bez nerwowego zerkania do portfela.