Zabrała mojego ojca Mamo, właśnie się wprowadziłam! Wyobrażasz sobie, nareszcie! Patrycja przyciskała telefon ramieniem do ucha, jednocześnie próbując poradzić sobie z opornym zamkiem. Klucz obracał się ciężko, jakby sprawdzał nową właścicielkę. Córeczko, dzięki Bogu! A mieszkanie? Wszystko w porządku? głos matki brzmiał jednocześnie przejęty i radosny. Idealnie! Jasne, przestronne. Balkon wychodzi na wschód, tak jak […]