Już nie tradycyjne płyty indukcyjne. Teraz do kuchni wkracza ten hit. Eliminuje bałagan

kobieta.gazeta.pl 2 godzin temu
Czym zastąpić tradycyjną kuchenkę? Producenci sprzętu AGD coraz śmielej eksperymentują z nowymi rozwiązaniami, a jednym z nich są... ukryte płyty indukcyjne. Łączą nowoczesny design z funkcjonalnością.
Indukcja kiedyś stanowiła jedynie kuchenną ciekawostkę, dziś jest standardem, bez którego wiele z nas nie wyobraża sobie współczesnego gotowania. Jeszcze kilka lat temu prym wiodły kuchenki gazowe, dziś to jednak indukcja wygrywa w kategoriach szybkości, precyzji i estetyki. Do tego brak otwartego ognia, natychmiastowa reakcja na zmianę temperatury i oszczędność energii. Wszystkie te aspekty przyczyniły się do ogromnej popularności tego rozwiązania. Przy okazji kuchnia zyskała wizualną lekkość.

REKLAMA







Zobacz wideo Lanberry o terapii. "Wtedy to był temat tabu"



Czy indukcja ukryta pod blatem jest możliwa? Nowa technologia robi furorę
Jednak minimalizm to słowo klucz. W tym trendzie producenci postanowili pójść o krok dalej i zaprojektowali ukrytą płytę indukcyjną. Urządzenie montowane jest pod blatem kuchennym lub stołem jadalnianym wykonanym ze spieku kwarcowego, granitu lub marmuru, co pozwala gotować bezpośrednio na jego powierzchni. Wykorzystuje w tym celu energię magnetyczną do podgrzewania naczyń, a nie samego materiału. A gdy już skończymy przygotowywać posiłek, ta część blatu może służyć do krojenia lub serwowania. Prezentuje się jak jednolita tafla, bez widocznych palników i ramek.


To nie chwilowa moda, a nowy standard nowoczesnych kuchni. Czym do siebie przekonuje?
Efekt harmonii sprawia, iż projektanci mówią dziś o prawdziwej rewolucji i zmianie w postrzeganiu kuchni. - Zniknięcie wizualnego bałaganu sprawia, iż kuchnia staje się bardziej wyrafinowaną przestrzenią mieszkalną niż warsztatem - podzielił się swoim spostrzeżeniem Kristen Wolff, dyrektor ds. projektowania wnętrz w Brandon Architects na łamach marthastewart.com.
Niewidzialna indukcja ma być również łatwiejsza w utrzymaniu czystości. Nie mamy w końcu szczelin i przypaleń, jak w przypadku tradycyjnych płyt. Co więcej, jest bezpieczniejszą opcją, bo nie nagrzewa się blat, a jedynie garnek lub patelnia. Jak zauważa Manuela Marin, ekspertka od sprzętów AGD, klienci w 2026 roku cenią sobie dziś "czystą, jednolitą powierzchnię" oraz pełną integrację sprzętów z wnętrzami.






Nie wszystko złoto, co się świeci. Potencjalne wady ukrytej płyty indukcyjnej
Zalety niewidocznej indukcji są nam już znane. Pora przyjrzeć się drugiej stronie medalu, czyli minusom. Instalacja i materiały potrzebne do jej wykonania są zdecydowanie droższe niż w przypadku tradycyjnych płyt. Trzeba więc zainwestować w specjalny blat, garnki z magnetycznym dnem, wykonać dobrą wentylację i odpowiednio dobrać zasilanie. Serwisowanie systemu również może być skomplikowane. Podsumowując, ukryta indukcja to wyjątkowo estetyczne i funkcjonalne rozwiązanie, które daje dużą swobodę aranżacyjną, jednak trzeba sobie zdawać sprawę z istniejących ograniczeń.
Idź do oryginalnego materiału