Przez lata był stałym elementem wyposażenia kuchennych szafek i trafiał do niezliczonej liczby potraw. W czasach PRL-u trudno było znaleźć gospodynię, która nie miała go pod ręką. Dziś wraca do łask, a wiele osób ze zdziwieniem odkrywa, iż jego popularność nie wynikała wyłącznie z charakterystycznego smaku.