Z roku na rok zainteresowanie jest coraz większe. Tym razem przerwa u pszczelarza

gostynska.pl 32 minut temu

Na rodzinną rowerową przejażdżkę organizowaną przez Ewelinę Koncewicz - nauczycielkę z oddziału przedszkolnego w Głuchowie, wybrały się dzieci, uczęszczające do placówki, wraz z rodzicami i rodzeństwem. W sumie było 46 uczestników.

- Z roku na rok na wyjazd jest coraz częściej chętnych osób. Mogły zapisać się całe rodziny i rzeczywiście tak się stało – mówi koordynatorka.

Długość trasy była dostosowana do możliwości dzieci i wyniosła około 5 kilometrów. Na starcie każdy otrzymał szelki odblaskowe.

– Bezpieczeństwo jest najważniejsze. Jednak ideą rajdu była wspólna zabawa, integracja oraz promowanie zdrowego stylu życia. Wspólne spędzanie czasu z rodziną oraz budowanie pozytywnych relacji stanowi jeden z kluczowych czynników chroniących przed sięganiem po substancje psychoaktywne, w tym alkohol i papierosy.

Uczestnicy rajdu na trasie zrobili postój, aby spotkać się z pszczelarzem z Małgowa w pobliżu jego pasieki. Dowiedzieliśmy się o życiu pszczół, zobaczyliśmy plastry miodu, pyłek pszczeli oraz niezbędny sprzęt pszczelarski.

Metę wyznaczono we Wziąchowie. Na miejscu na uczestników czekało ognisko, gdzie każdy mógł usmażyć sobie kiełbasę, napić się kawy i zjeść ciasto oraz dokonać degustacji świeżego miodu pozyskanego od pszczelarza. Dzięki współpracy ze środowiskiem lokalnym udało się zakupić owoce i szelki odblaskowe, zdobyć kiełbasę na ognisko, bułki oraz ciasto, a także świece przeciwkomarowe. Dzieci miały możliwość pobawić się z rówieśnikami i zrobić własne zakładki do książek.

Rodzice rozegrali mecz piłki nożnej, przy najlepszej publiczności – własnych pociechach. Zwieńczeniem rajdu były balony z wodą, a także proszki holi. Wszyscy w doskonałych humorach rozjechali się
do swych domów. Ten dzień na długo pozostanie w pamięci dzieci i ich rodziców. W imieniu wszystkich rodziców dziękuję organizatorom za przygotowanie rajdu rowerowego.

Idź do oryginalnego materiału