Kiedy w Polsce mówimy „smażona ryba na obiad”, wielu osobom od razu pojawia się przed oczami bardzo konkretny talerz: ryba, ziemniaki i surówka. Często jest to właśnie surówka z kiszonej kapusty, marchewki, cebuli i oleju.
A jak wygląda taki talerz w Niemczech?
Oczywiście nie ma jednego obowiązującego niemieckiego zestawu. Inaczej będzie nad Bałtykiem, inaczej w Bawarii, inaczej w restauracji, a jeszcze inaczej w domu seniora.
Ziemniaki są bardzo częste, ale zamiast polskiej surówki z kiszonej kapusty Niemcy znacznie częściej sięgają po gotowane lub duszone warzywa, zieloną sałatę, szpinak albo klasyczne mieszanki warzywne.
Ziemniaki – jeden z najważniejszych dodatków do ryby

Zacznijmy od tego, co łączy obie kuchnie.
Niemcy również bardzo lubią rybę z ziemniakami.
Na niemieckim talerzu mogą pojawić się:
wymowa: zalckartofeln
wymowa: pelkartofeln
wymowa: peterzilijen-kartofeln
wymowa: kartofel-püré
wymowa: bratkartofeln
wymowa: kartofel-zalat
wymowa: ofen-kartofeln
Czyli pod tym względem nie ma wielkiej rewolucji.
Różnica zaczyna się wtedy, gdy spojrzymy na warzywa.
Zielona sałata – bardzo prosty dodatek, ale z niemieckim dressingiem

Blattsalat, czyli po prostu zielona sałata, jest jednym z klasycznych lekkich dodatków do ryby.
I tutaj warto zwrócić uwagę na dressing.
W Niemczech można spotkać zarówno lekki dressing jogurtowy, jak i bardzo prostą wersję na bazie:
octu + oleju + przypraw.
Czyli niekoniecznie musi być to ciężki sos. Często chodzi po prostu o to, żeby świeża sałata dostała kwaśny, lekko tłusty dressing, który dobrze równoważy smak ryby.
To zresztą bardzo logiczne połączenie: ciepła ryba + ziemniaki + świeża, lekko kwaśna sałata.
Brokuły – bardzo dobry przykład niemieckiego dodatku do ryby
Jeżeli miałabym wskazać warzywo, które zdecydowanie warto umieścić w takim artykule, to są to brokuły.
W niemieckich propozycjach warzyw do ryby brokuły pojawiają się regularnie. Mogą być gotowane, duszone albo przygotowane jako część mieszanki warzywnej.
I bardzo często nie chodzi o skomplikowane przygotowanie.
Brokuły mogą zostać ugotowane, a następnie:
podane z odrobiną masła,
doprawione solą i gałką muszkatołową,
połączone z innymi warzywami,
podane z sosem,
albo zapieczone.
W niemieckiej kuchni masło i warzywa to zresztą bardzo klasyczne połączenie. Dobrym przykładem jest popularne Kaisergemüse, czyli mieszanka brokułów, kalafiora i marchwi, którą można przygotować również z masłem.
Kalafior – kolejny klasyk
Obok brokułów zdecydowanie warto wymienić Blumenkohl, czyli kalafior.
Kalafior bardzo dobrze wpisuje się w niemiecki sposób podawania warzyw do obiadu – ugotowany, delikatnie doprawiony i często podany z tłuszczem lub sosem.
Kalafior bardzo często występuje również w parze z brokułami – często z sosem Hollandaise i serem.
A właśnie – sos holenderski
To szczególnie interesujące połączenie, ponieważ sos holenderski kojarzymy przede wszystkim ze szparagami, ale w Niemczech pojawia się również przy innych warzywach.
Czyli zestaw:
ryba + ziemniaki + brokuły/kalafior + Hollandaise
nie jest w Niemczech niczym egzotycznym.
Szpinak – jedno z najbardziej klasycznych połączeń z rybą
Tutaj chyba nie ma większych wątpliwości.
Fisch mit Spinat, czyli ryba ze szpinakiem, to bardzo dobrze zakorzenione połączenie.
Szpinak może być przygotowany:
ze śmietaną,
bez śmietany,
z mlekiem,
z czosnkiem,
z dodatkiem sera,
a w bardziej współczesnych wersjach również z serem pleśniowym.
Do tego ziemniaki i mamy bardzo klasyczny niemiecki obiad.
Ryba + szpinak+ ziemniaki to naprawdę zestaw, który można spotkać bardzo często.
I jeszcze jedna rzecz: mrożony szpinak
TK-Spinat, czyli mrożony szpinak jest bardzo popularnym produktem, bo pozwala przygotować warzywny dodatek gwałtownie i bez mycia oraz przebierania świeżych liści.
Dlatego szczególnie w gospodarstwach domowych, gdzie liczy się wygoda, nie powinno dziwić, iż do ryby wyciąga się z zamrażarki porcję szpinaku zamiast kupować świeży.
Fasolka szparagowa – przede wszystkim zielona
Kolejnym warzywem, które bardzo dobrze pasuje do ryby, jest fasolka szparagowa.
W Niemczech bardzo popularna jest zielona fasolka – grüne Bohnen.
Może być podawana jako:
zwykła gotowana fasolka,
fasolka z masłem,
sałatka z fasolki,
część mieszanki warzywnej.
Żółta fasolka szparagowa nie jest w Niemczech tak popularna jak w Polsce. Połączenie fasolki z tartą bułką również jest mało znane Niemcom.
Marchewka z groszkiem – bardzo niemiecki, domowy klimat
Marchewka z groszkiem na ciepło, czyli Möhren und Erbsen to również klasyczne zestawienie idealne do smażonej ryby.
Czyli:
marchewka + zielony groszek.
Takie warzywa mogą być podawane jako osobny dodatek albo jako część większej mieszanki.
Szparagi – szczególnie w sezonie
W niemieckiej kuchni Spargel ma wyjątkową pozycję, a sezon na szparagi sprawia, iż pojawiają się one przy wielu daniach.
Do ryby szczególnie dobrze pasują:
zielone szparagi,
białe szparagi,
ziemniaki,
sos holenderski.
Szparagi to klasyczny dodatek do ryb, szczególnie do łososia.
Papryka, cukinia, bakłażan i pieczarki – szczególnie do ryby z grilla
Przy rybie grillowanej sytuacja trochę się zmienia.
Tutaj bardzo dobrze sprawdzają się warzywa, które można wrzucić bezpośrednio na grill albo przygotować obok ryby.
I mamy:
paprykę,
cukinię,
bakłażana,
pieczarki.
To zestawienie szczególnie dobrze pasuje do grillowanego łososia, pstrąga czy innych filetów i całych ryb.
grillowana ryba + cukinia + papryka + pieczarki + ziemniaki.
W przypadku grilla ziemniaki najczęściej podawane są pod postacią Kartoffelsalat.
A gdzie w tym wszystkim jest kiszona kapusta?
No właśnie.
Kiszona kapusta jest w Niemczech oczywiście bardzo popularna. Nie można powiedzieć, iż Niemcy jej nie jedzą. Jednak połączenie kiszonej kapusty z rybą nie jest popularne.
Dlatego Polak pracujący w Niemczech może rzeczywiście zauważyć:
„Dlaczego oni do ryby nie robią po prostu kiszonej kapusty?”
Bo dla nas jest to bardzo naturalny zestaw, a w niemieckim domu znacznie częściej pojawi się inne warzywo.
Czyli z czym Niemcy najczęściej jedzą rybę?
Najczęściej jest to zestaw: ryba + ziemniaki + proste warzywo albo sałata.
A wśród warzyw szczególnie warto zapamiętać: brokuły, kalafior, szpinak, marchewka z groszkiem, zielona fasolka szparagowa, szparagi, zielona sałata, papryka, cukinia, bakłażan, pieczarki
Do części z nich dochodzi masło, do innych sos holenderski, a szpinak często występuje jako kremowy Rahmspinat. Przy grillowanej rybie dochodzą natomiast warzywa przygotowane na ruszcie.
Dlaczego poruszam ten temat?
Bo jeżeli ktoś jedzie pierwszy raz do niemieckiego seniora i słyszy:
„Heute gibt es Fisch.”
to niekoniecznie powinien oczekiwać:
ryba + ziemniaki + kiszona kapusta.
I to właśnie jest ta mała różnica kulinarna, którą bardzo dobrze widać na niemieckim stole.
A Wy, pracując w Niemczech, z czym najczęściej spotykacie rybę na talerzu? Z ziemniakami i szpinakiem, brokułami, marchewką z groszkiem, fasolką, a może jednak z surówką? Jestem bardzo ciekawa, jakie dodatki królują u Waszych seniorów.










