Wyszłam za mąż jako szesnastolatka… Ale rankiem po nocy poślubnej mój mąż powiedział wszystkim, iż nie byłam panną, i zostawił mnie. Miałam szesnaście lat, kiedy włożono na mnie białą suknię i powiedziano, iż jestem szczęściarą. Ja, Jadwiga Wierzbicka, stałam przed ołtarzem jak we śnie, którego nie pamięta się do końca. Kościół pachniał woskiem i bzem, […]