Wiesz, wziąłem Feliksa na końcówkę życia. Ale już tej pierwszej nocy on przyniósł do mojego mieszkania czyjąś starą stratę i cały blok obudził się przez niego. Przyprowadziłem do domu starego psa, żeby mógł odejść w cieple i spokoju. A już pierwszej nocy zrozumiałem: on nie przyszedł tu cicho umrzeć. On przyszedł obudzić w kimś to, […]