To będzie droga ciszy, modlitwy i zmagań z własnymi słabościami. Z Zakliczyna po raz pierwszy wyruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa.
Będzie to modlitwa w ciszy, w której najbardziej można usłyszeć głos Stwórcy – przekonywał w Rozgryźć Kościół ks. Krzysztof Bajorek z parafii św. Idziego Opata w Zakliczynie, gdzie rozpocznie się 44 km trasa EDK.
– Pan Bóg nie przemawia w huraganie, w burzy, czy jeszcze w innych żywiołach, które rozpraszają człowieka, ale przemawia w ciszy. Najłatwiej Pana Boga usłyszeć w ciszy i samotności, chociaż to czasami boli, ale jest to ból zbawienny, ból uzdrawiający, ból przemieniający człowieka. Chyba tutaj tkwi tajemnica owocności tego przeżycia i tajemnica tego, iż pomimo bólu, cierpienia, samotności, wręcz osamotnienia, które upodabnia nas do Pana Jezusa samotnego, cierpiącego, ociekającego krwią i potem w Ogrójcu, iż to właśnie sprawia, iż mamy tęsknotę, aby w przyszłości iść po raz kolejny.
Jest to wyjątkowe spotkanie z Panem Bogiem, jakie da się odczuć podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej – przyznaje Mikołaj Kulak, który po raz ósmy weźmie udział w takiej formie modlitwy.
– EDK polega na tym, iż wyruszam w trasę, ale wyruszam ja i to ja muszę ją przejść, ja chcę ją przejść, chcę doświadczyć poniekąd tego bólu, tej medytacji, tych rozważań, bo wyruszam nocą, muszę przejść trasę 40, 50 km, przejść, przemyśleć, porozmawiać z Panem Bogiem, sam na sam.
Organizatorzy przypominają, żeby zadbać o wygodne buty i odzież, adekwatne do pogody i pory nocnej. Warto zabrać też coś do jedzenia, wodę i ciepły napój w termosie.
Ważne jest też przygotowanie duchowe.
– Weź różaniec, może jakiś modlitewnik, o ile potrzebujesz, o ile nie potrafisz modlić się własnymi słowami, rozważaj różne modlitwy, wsłuchaj się w rozważania, które EDK przygotowuje, będą nawiązywać też do bł. Rodziny Ulmów. Zabierzmy ze sobą też worek intencji. Każdemu polecamy, by zabrać ze sobą krzyż, może być połączony z dwóch gałęzi, z dwóch desek, nieś go przy sobie, a później zostaw przy ostatniej stacji, w tym miejscu docelowym, gdzie masz dotrzeć i cały bagaż ciężkich spraw, zostawiasz Panu Bogu. Zostawisz go przy ostatniej stacji, przy Grobie Pańskim z wiedzą, iż tak, jak Pan Bóg zmartwychwstał po trzech dniach, tak wszystkie twoje sprawy zostaną rozwiązane –
– zachęcał Mikołaj Kulak.
Ekstremalna Droga Krzyżowa w Zakliczynie rozpocznie się w piątek, 11 kwietnia o godz. 20.00 z parafii św. Idziego Opata w Zakliczynie. Będzie to 44 km trasa przez las, dalej m.in. przez miejscowości Słona i Jastrzębia, Paleśnica, Roztoka Brzeziny, Filipowice i Stróże. Ostatnia stacja EDK będzie tam, gdzie pierwsza, czyli w parafii św. Idziego Opata w Zakliczynie.
Poniżej rozmowa z organizatorami Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Zakliczynie: