Wczoraj znowu synowa przyprowadziła mi wnuczkę na weekend poskarżyła mi się sąsiadka, pani Halina, kiedy spotkałyśmy się na klatce schodowej. I znowu nie potrafię dziecka porządnie nakarmić! Mama mówiła, iż księżniczki nie jedzą za dużo! tłumaczy mi wnuczka, po dwóch łyżkach kończy i koniec! Cała zielona z tego niedożywienia, aż się prawie świeci! Halina nie […]