Powrót studentów i pokusa taniego transportu
Wraz z początkiem października w Lublinie wyraźnie przybyło mieszkańców. Po wakacyjnej przerwie na lubelskie uczelnie wróciło około 60 tysięcy studentów i doktorantów. Wiele młodych osób łączy naukę ze zdobywaniem własnych środków na utrzymanie, a jedną z najpopularniejszych form elastycznego zarobku stała się praca kuriera w aplikacjach takich jak Pyszne, Glovo, Uber Eats czy Bolt Food.
Większość dostawców realizuje kursy na prywatnych rowerach, hulajnogach elektrycznych lub skuterach, a choćby autach. Zdarzają się jednak sytuacje, w których kurierzy, nie dysponując własnym sprzętem, sięgają po stacje Lubelskiego Roweru Miejskiego. Niska taryfa – zaledwie 1 zł za pierwsze pół godziny, 50 groszy za kolejne 30 minut oraz 1 zł za każdą kolejną godzinę – może wydawać się atrakcyjnym kosztem operacyjnym, jednak taki proceder jest surowo wzbroniony.
1500 zł opłaty dodatkowej i blokada konta
Miejskie jednoślady nie mogą służyć jako narzędzie do zarabiania pieniędzy. O konsekwencjach łamania zasad przypominają urzędnicy z lubelskiego ratusza, wskazując na konkretne zapisy wiążącego użytkowników regulaminu.
– Zgodnie z Regulaminem Systemu Lubelskiego Roweru Miejskiego korzystanie z rowerów LRM jest dozwolone wyłącznie w celach rekreacyjnych. Wykorzystywanie roweru w celach komercyjnych może skutkować naliczeniem dodatkowej opłaty w wysokości 1500 zł. W przypadku naruszenia postanowień Regulaminu operator zastrzega również możliwość czasowego lub stałego zablokowania konta użytkownika – wyjaśnia w rozmowie z naszym portalem Beata Pietryczuk z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.
Zobacz również
Wykorzystujesz rower miejski do dostarczania jedzenia? Miasto ostrzega przed karą 1500 zł
Dziwne urządzenia przy ulicach w Lublinie. Wiemy, do czego służą | ZDJĘCIA
Koniec złudzeń i taryfy ulgowej. Ekstraliga mówi „nie” dla stadionu przy Zygmuntowskich, Motor przeniesie się do Tarnowa
W miejscu krzaków i drzew stanie prywatny akademik? Deweloper z planem na niezagospodarowane działki w centrum Lublina
Wielkie polowanie na hulajnogi w Lublinie. Setki kontroli, posypały się mandaty, wpadli pijani kierujący
Kolejarze szkolą się w Lublinie. Symulator w oryginalnej kabinie EN57AL
Prawie 90 proc. kontroli kończy się karą. ZUS typuje z niesamowitą precyzją
Co zrobić w razie zagrożenia? Mieszkańcy Lublina przejdą spotkanie edukacyjne
Auta, mundury i kowadło pod młotek. Wojskowa wyprzedaż w Lublinie
Kasa na naukę w Lublinie. Zobacz, jak zdobyć miejskie stypendium
Paraliż Lublina! Alarmy bombowe w ośmiu szkołach i na Dworcu Lublin. Trwa ewakuacja, autobusy kierowane pod Arenę
Duże zainteresowanie i miliony kilometrów
Popularność miejskiej wypożyczalni utrzymuje się na wysokim poziomie. Jak przekazał nam Urząd Miasta Lublin, od 21 marca do 6 października 2026 roku rowery LRM zostały wypożyczone aż 85,6 tysiąca razy. W tym czasie użytkownicy pokonali łącznie dystans 292 tysięcy kilometrów, a grono rowerzystów powiększyło się o ponad 7,5 tysiąca nowych osób, które zarejestrowały się w systemie po raz pierwszy.
Trzeba jednak pamiętać, iż pełna dostępność systemu w obecnym kształcie potrwa jeszcze tylko kilka tygodni. Zbliżające się ochłodzenie wymusi zmiany w liczbie pojazdów na ulicach.
– Pojazdy LRM są dostępne dla mieszkańców przez cały rok, jednak z uwagi na czynniki atmosferyczne w okresie jesienno-zimowym ich liczba jest ograniczana. w tej chwili użytkownicy mają do dyspozycji 625 rowerów, w tym 15 rowerów dziecięcych i 10 rowerów elektrycznych. W listopadzie flota zostanie zmniejszona – zapowiada Beata Pietryczuk.









