Owoce derenia możesz kisić jak ogórki, robić z nich konfitury albo dodawać do mięsa. Zanim wrzucisz je do słoika, warto wiedzieć, dlaczego są tak cenne dla zdrowia. Ta zapomniana roślina to naturalne wsparcie organizmu.
REKLAMA
Zobacz wideo Polacy mają problem z lekomanią? [SONDA]
Dereń jadalny - jak wygląda? To bogactwo witamin
Duży krzew, który osiąga od 3 do choćby 5 m wysokości, w ostatnim czasie ponownie wraca do łask. Wszystko za sprawą owoców derenia jadalnego. Czerwone, podłużne owoce wielkości oliwek dojrzewają zwykle jesienią. Kryje się w nich prawdziwa witaminowa bomba, dlatego właśnie w latach 80. cieszył się olbrzymią popularnością.
Owoce derenia to przede wszystkim źródło witaminy C oraz żelaza. Świetnie działają zatem na odporność, ale zalecane są także osobom z anemią. Jednak to dopiero początek zalet. Bogactwo antocyjanów o działaniu przeciwzapalnym oraz flawonoidów sprawia, iż wykorzystuje się je do łagodzenia dolegliwości żołądkowych (wspomagają pracę układu trawiennego) i przy infekcjach układu moczowego (mają działanie moczopędne).
W spożywaniu należy zachować jednak umiar, aby nie osiągnąć efektu odwrotnego do zamierzonego. Zbyt duża ilość owoców derenia na co dzień może powodować biegunki lub niestrawność. Ponadto zaleca się zachowanie ostrożności w przypadku osób z cukrzycą i insulinoopornością, gdyż owoce mogą zwiększać wydzielanie insuliny.
Czy dereń jadalny można jeść na surowo? Nada się nie tylko do przetworów
W smaku dereń przypomina nieco żurawinę. Jest słodko-kwaśny z cierpkim posmakiem (w zależności od odmiany). Owoce można spożywać na surowo, ale najlepiej, gdy są bardzo dojrzałe - wówczas zmieniają kolor niemal na bordowy. Im bardziej dojrzałe, tym nabierają więcej słodyczy.
W kuchni ogranicza nas zaś tylko wyobraźnia. Dereń idealnie nadaje się jako baza do soków, syropów oraz nalewek - później można je wykorzystać jako dodatek do herbaty. Z powodzeniem zrobimy z niego dżemy i konfitury, które najlepiej będą smakowały z naleśnikami, a także mięsem lub serami.
Natomiast jednym z popularniejszych przepisów jest ten na "polskie oliwki", czyli dereń kiszony. W tym przypadku potrzebujemy niedojrzałych owoców (zielonych). Wrzucamy je do słoika, dodajemy ulubione przyprawy (szczególnie poleca się: czosnek, ziele angielskie, koperek lub liście winogron) i zalewamy gorącą solanką. Odstawiamy na minimum 2 tygodnie lub dłużej, jeżeli chcemy uzyskać bardziej intensywny smak.










