Pierścieniak grynszpanowy wygląda tak nietypowo, iż podczas spaceru po lesie trudno przejść obok niego obojętnie. Ten niezwykły gatunek występuje również w Polsce i właśnie jesienią można natknąć się na jego owocniki. Choć nie należy do największych leśnych rarytasów, przyciąga uwagę kolorem przypominającym zaśniedziałą miedź. Zanim jednak ktoś zdecyduje się włożyć go do koszyka, powinien wiedzieć o jednej rzeczy.
Niebieskozielony grzyb rośnie w PolscePierścieniak grynszpanowy, czyli Stropharia aeruginosa, nie jest egzotycznym gatunkiem przywiezionym z innego kontynentu. Można znaleźć go także w polskich lasach.
Lasy Państwowe podają, iż jest to typowo jesienny grzyb. Jego owocniki pojawiają się od sierpnia do listopada, dlatego koniec września i październik to dobry moment, aby wypatrywać go podczas leśnych spacerów.
Występuje w różnych typach lasów. Można natknąć się na niego na ściółce, próchniejącym drewnie, gałęziach i pniakach. Atlas Grzyby.pl wskazuje, iż szczególnie często pojawia się m.in. w buczynach i preferuje kwaśniejsze podłoże.
Kapelusz wygląda jak pokryty farbąNajbardziej charakterystyczny jest oczywiście kolor.
Młode owocniki mogą mieć intensywnie turkusowy, zielonkawoniebieski lub seledynowy kapelusz. W wilgotną pogodę jego powierzchnia jest śluzowata i mocno błyszczy, przez co grzyb wygląda jeszcze bardziej niezwykle.
Nazwa „grynszpanowy” nie jest przypadkowa. Grynszpanem określa się zielonkawą warstwę kojarzoną z utlenianiem miedzi. Barwa kapelusza rzeczywiście może przypominać właśnie taki odcień.
Z czasem kolor potrafi jednak blednąć. Starszy lub przesuszony okaz może więc wyglądać znacznie mniej spektakularnie niż świeży grzyb znaleziony po deszczu.
Kapelusz osiąga zwykle kilka centymetrów średnicy. U młodych grzybów jest bardziej wypukły, później stopniowo się spłaszcza. Na trzonie można zauważyć pierścień, a blaszki wraz z dojrzewaniem stają się coraz ciemniejsze.
Można pomylić go z podobnym gatunkiemSam kolor nie wystarczy jednak do pewnego oznaczenia grzyba.
Pierścieniak grynszpanowy ma bardzo podobnego krewniaka – pierścieniaka niebieskawego. Oba gatunki mogą mieć zielonkawoniebieskie kapelusze, a różnice między nimi nie zawsze są oczywiste dla początkującego grzybiarza.
Atlas Grzyby.pl wskazuje m.in., iż pierścieniak niebieskawy szybciej traci charakterystyczną barwę, a jego pierścień jest delikatniejszy i może gwałtownie zanikać.
To kolejny powód, dla którego przy nietypowych gatunkach nie warto kierować się wyłącznie zdjęciem znalezionym w internecie.
Czy pierścieniak grynszpanowy jest jadalny?W tym przypadku odpowiedź nie jest tak prosta jak przy borowiku czy podgrzybku.
Lasy Państwowe zaznaczają, iż literatura nie jest zgodna co do przydatności pierścieniaka grynszpanowego do spożycia. Część źródeł klasyfikuje go jako niejadalny, podczas gdy inne dopuszczają jego spożycie po zdjęciu śluzowatej skórki z kapelusza.
Atlas Grzyby.pl podaje natomiast, iż jest jadalny po usunięciu śluzowatej skórki, która może działać drażniąco na przewód pokarmowy, ale jednocześnie wskazuje, iż z uwagi na niewielkie rozmiary i konsystencję nie jest szczególnie atrakcyjnym grzybem kulinarnym.
Właśnie z powodu tych rozbieżności rozsądniej pozostawić taki okaz w lesie, jeżeli nie mamy stuprocentowej pewności oznaczenia.
Nietypowy kolor nie oznacza automatycznie truciznyWśród grzybiarzy funkcjonuje wiele uproszczonych zasad, np. iż intensywnie kolorowe grzyby są trujące. Nie jest to wiarygodny sposób rozpoznawania gatunków.
Kolor sam w sobie nie mówi, czy grzyb jest bezpieczny. Istnieją zarówno jadalne gatunki o bardzo nietypowych barwach, jak i niebezpieczne grzyby wyglądające zupełnie niepozornie.
Dlatego GIS i sanepid od lat przypominają podstawową zasadę grzybobrania: zbierać należy wyłącznie te gatunki, które rozpoznajemy bez żadnych wątpliwości.
W przypadku niepewności najlepiej skorzystać z bezpłatnej pomocy grzyboznawcy lub klasyfikatora grzybów w najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej.
Warto go sfotografować zamiast zrywaćPierścieniak grynszpanowy nie należy do grzybów, dla których większość osób wybiera się do lasu. Trudno porównywać jego popularność z prawdziwkami, kurkami czy kaniami.
Ma jednak coś, czego wielu bardziej znanym gatunkom brakuje – niezwykły wygląd.
Turkusowy kapelusz na tle brązowych liści może wyglądać niemal nierealnie, szczególnie tuż po deszczu. Dlatego dla wielu spacerowiczów spotkanie z tym gatunkiem będzie przede wszystkim okazją do zrobienia zdjęcia.
I właśnie takie podejście w tym przypadku wydaje się najrozsądniejsze. Pierścieniak grynszpanowy jest ciekawym mieszkańcem polskich lasów, a jego wygląd najlepiej podziwiać tam, gdzie wyrósł.






![Stare Ursusy znów ruszyły! Retro Show w Szreniawie przeniosło Wielkopolskę w świat dawnej wsi [ZDJĘCIA, FILM]](https://i0.wp.com/wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/09/DSC0001-1.jpg?ssl=1)

