Na wyspie Reunion, będącej terytorium zamorskim Francji na Oceanie Indyjskim, doszło do erupcji wulkanu Piton de la Fournaise. Erupcja rozpoczęła się 13 lutego br., a dwa potoki lawy z aktywnego wulkanu przecięły drogę na wyspie, przez co odcięte zostało bezpośrednie połączenie między południem a wschodem. Początkowo lawa spływała po zboczach krateru, a po kilku tygodniach dotarła do linii brzegowej. Tam, na stromym klifie, ognisty strumień runął 16 marca prosto do wód Oceanu Indyjskiego, tworząc widowisko, które przyciągnęło wielu turystów i mieszkańców. - To niecodzienne, iż erupcja trwa tak długo - powiedział Zacharie Duputel, zastępca dyrektora Obserwatorium Wulkanologicznego Piton de la Fournaise.