Wyśniło mi się, iż wyjechałam na wycieczkę do Krakowa wśród emerytów. Wszystko było jak z obrazka – tramwaj, który niesie nas przez Stare Miasto, szum gołębi na Rynku, koperty z kolejną ratą emerytury liczone w złotówkach. Spodziewałam się tylko paru zamglonych zdjęć pod Sukiennicami, może kupna kilku aniołków z soli dla wnuków i zapachu oscypków […]