Wybitny specjalista odwiedził plantację

slupca.pl 58 minut temu

Profesor Mikołaj Knaflewski, znany w świecie specjalista w dziedzinie biologii i uprawy szparaga odwiedził niedawno plantację w Młodojewie Parcelach.

Od kilku lat szparagi uprawia tam Hubert Krasnodębski. – Moją działalność zacząłem 9 lat temu, kiedy wróciłem na stałe do kraju z życia za granicą. Pomysłów w mojej głowie było dużo, ale wybrałem uprawę szparagów ze względu na jej niszowość – mówi Hubert, który jest dumny z tego, iż swoją życiową drogę związał z rolnictwem, choć wcześniej przez większość życia mieszkał w Słupcy, w bloku. Gospodarstwo budował od podstaw. – Przez 9 lat było mnóstwo radości, sukcesów i spełnionych celów, ale była to też droga okupiona olbrzymim wysiłkiem, stresem, nieprzespanymi nocami i rozwiązywaniem wielu problemów. Prowadzenie w tej chwili w Polsce jakiejkolwiek działaności jest dla najwytrwalszych i najbardziej zdeterminowanych – mówi Hubert. Mimo wszystko stara się rozwijać swoją plantację. Udało mu się nawiązać kontakt z profesorem Mikołajem Knaflewskim, uznanym w świecie specjalistą w dziedzinie biologii i uprawy szparaga. Niedawno profesor zadzwonił do Huberta i zapowiedział swoją wizytę w Młodojewie Parcelach. Na plantację w naszym powiecie przyjechał wraz z Anną Zaworską z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz Marianem Jakobsze – prezesem Polskiego Związku Producentów Szparaga. – Cudowne spotkanie, które zapamiętam do końca życia, z osobami, które są dla mnie największymi autorytetami. Spotkanie zwieńczone zostało przepyszną kolacją w restauracji Atta, której szef kuchni zaserwował nam trzy dania z naszych szparagów. Zaczynaliśmy swoją przygodę z książką profesora Knaflewskiego i marzyłem o spotkaniu z nim. Po naszych rozmowach i po tym, jak pan profesor, pan prezes i pani Ania widzieli moją olbrzymią miłość do tego, co robię, widzieliby mnie w jakiejś roli w Polskim Związku Producentów Szparaga. Każdą funkcję, która byłaby mi powierzona, pełniłbym z całkowitym oddaniem – mówi Hubert. Podsumowuje przy okazji tegoroczny sezon. – Zrealizowaliśmy wszystko, co sobie założyliśmy, już myśląc o kolejnych celach i planach na przyszłość. Jesteśmy już w realizacji tego celu, a jest nim rozpoczęcie budowy kolejnej hali, na która mamy już pozwolenia w starostwie, a która pozwoli nam wejść w działalność całoroczną. Będzie to przetwórstwo. Będziemy robić soki, ale inne. Nie chcę mówić więcej, bo jednocześnie będziemy myśleć o innej działalności, którą będziemy chcieli łączyć z przetwórstwem. W przyszłym roku będziemy mogli powiedzieć zdecydowanie więcej. Na koniec chcemy podziękować wszystkim osobom, które przyczyniają się do rozwoju naszego gospodarstwa – kończy Hubert.

Idź do oryginalnego materiału