Wlej dwie szklanki do muszli i odczekaj 15 minut. Osad będzie łatwiejszy do usunięcia

zycie.news 44 minut temu
Zdjęcie: Toaleta, źródło: Pexels


Problem jest szczególnie widoczny w domach, do których dostarczana jest twarda woda. Gdy zabraknie specjalistycznego preparatu, można wypróbować prosty sposób z wykorzystaniem popularnego napoju. Cola dzięki kwaśnemu odczynowi może pomóc poluzować świeży osad. Trzeba jednak wiedzieć, jak prawidłowo ją zastosować i kiedy domowy trik może okazać się niewystarczający.

Cola do czyszczenia toalety. Skąd wziął się ten sposób?

Wnętrze muszli klozetowej ma stały kontakt z wodą. o ile zawiera ona dużo wapnia i magnezu, na ceramice stopniowo tworzy się mineralny osad. Początkowo może wyglądać jak delikatna, jasna warstwa. Z czasem ciemnieje, staje się twardszy i coraz trudniej usunąć go zwykłą szczotką.

Do rozpuszczania kamienia najczęściej stosuje się środki o kwaśnym odczynie. Takie adekwatności ma również cola. Zawarte w napoju kwasy mogą osłabić strukturę lekkiego nalotu i sprawić, iż łatwiej będzie go później wyszorować.

Nie oznacza to jednak, iż napój zadziała równie skutecznie jak specjalistyczny preparat. Najlepszych rezultatów można oczekiwać w przypadku świeżych zacieków i cienkiej warstwy osadu. Wieloletni kamień może wymagać dłuższego działania lub zastosowania środka przeznaczonego do czyszczenia ceramiki sanitarnej. Metodę z wykorzystaniem popularnego napoju opisała WP Kobieta.

Wlej dwie szklanki i odczekaj kwadrans

Domowy sposób jest prosty i nie wymaga przygotowywania skomplikowanej mieszanki. Do muszli należy wlać około dwóch szklanek coli. Warto robić to powoli, aby płyn spłynął również po wewnętrznych ściankach i dotarł do miejsc pokrytych zaciekami.

Napój powinien pozostać w toalecie przez przynajmniej 15 minut. W tym czasie jego kwaśny odczyn zacznie oddziaływać na mineralny nalot. Po upływie kwadransa trzeba dokładnie wyszorować wnętrze muszli szczotką, zwracając uwagę na linię wody oraz przestrzeń pod obrzeżem.

Na końcu należy spłukać wodę. Jest to ważne, ponieważ zwykła cola zawiera cukier i może pozostawić na powierzchni lepką warstwę.

Jeżeli zacieki przez cały czas są widoczne, zabieg można powtórzyć, wydłużając czas działania do około 20 minut. Przy grubym i mocno utrwalonym kamieniu domowa metoda może jedynie zmiękczyć jego wierzchnią warstwę.

Cola pomaga na osad, ale nie zastępuje dezynfekcji

Kwaśny napój może ułatwić usuwanie kamienia i zacieków, ale nie jest preparatem dezynfekującym. Nie należy więc traktować go jako zamiennika wszystkich produktów używanych podczas sprzątania toalety.

Po usunięciu osadu muszlę można umyć odpowiednim środkiem zgodnie z instrukcją producenta. Trzeba jednak wcześniej bardzo dokładnie spłukać colę i nie łączyć różnych preparatów.

Szczególnie niebezpieczne jest mieszanie substancji o kwaśnym odczynie ze środkami zawierającymi wybielacz chlorowy. W wyniku takiego połączenia mogą uwalniać się drażniące i toksyczne opary. Dlatego przed zastosowaniem kolejnego produktu należy kilkukrotnie spłukać wodę, przewietrzyć łazienkę i przeczytać informacje na etykiecie.

Podczas czyszczenia dobrze jest używać rękawic ochronnych. o ile w pomieszczeniu nie ma okna, należy uruchomić wentylację i pozostawić otwarte drzwi.

Najwięcej zabrudzeń gromadzi się pod obrzeżem

Podczas szybkiego sprzątania łatwo skupić się wyłącznie na widocznej części muszli. Tymczasem osad i zabrudzenia często zbierają się pod jej obrzeżem. Dociera tam woda ze spłuczki, a dostęp szczotką jest utrudniony.

Colę lub inny środek czyszczący warto rozprowadzić w taki sposób, aby pokrył także tę powierzchnię. Pomocna może być szczotka z odpowiednio wyprofilowaną końcówką.

Należy również sprawdzić linię wody. To właśnie wokół niej często powstaje żółty albo brunatny pierścień. o ile pozostaje mimo kilkukrotnego czyszczenia, prawdopodobnie warstwa kamienia jest już zbyt gruba na szybki domowy zabieg.

Przeciekająca spłuczka przyspiesza powstawanie zacieków

Nawracający osad nie zawsze jest wyłącznie skutkiem twardej wody. Przyczyną może być także niesprawna spłuczka. choćby cienki strumień nieustannie spływający po ceramice pozostawia minerały dokładnie w tym samym miejscu.

Jeśli po napełnieniu zbiornika woda przez cały czas sączy się po ściance, warto sprawdzić uszczelkę, zawór oraz pozostałe elementy mechanizmu. Naprawienie niewielkiej usterki może ograniczyć powstawanie zacieków, a przy okazji zmniejszyć zużycie wody.

Najlepszą metodą walki z kamieniem jest regularność. Świeży nalot zwykle można usunąć gwałtownie i bez intensywnego szorowania. o ile dopuścimy do utworzenia grubej warstwy, potrzebny będzie mocniejszy preparat albo kilkukrotne czyszczenie.

Cola może więc okazać się awaryjnym sposobem na lekki osad, gdy nie mamy pod ręką odpowiedniego środka. Dwie szklanki i 15 minut mogą ułatwić sprzątanie, ale nie zastąpią regularnego mycia, dezynfekcji oraz kontroli działania spłuczki.

Idź do oryginalnego materiału