Witold Szabłowski podbija Hollywood. "Trudno uwierzyć, iż to się dzieje"
Zdjęcie: Witold Szabłowski
— Jedynym kucharzem żyjącego dyktatora, który ze mną porozmawiał, był ten pracujący dla Władimira Putina. I mimo iż bardzo się cenzurował, zdarzało mu się też powiedzieć parę krytycznych słów. Nie jestem pewien, czy Wiktor Biełajew zmarł naturalnie — mówi Onetowi Witold Szabłowski, który w czerwcu jedzie do Nowego Jorku z filmem "Jak nakarmić dyktatora".










