To ciasto z winogronami robię wtedy, gdy mam ochotę na dziecinnie łatwy i ekspresowy deser. Nie potrzebuję tutaj kuchennej wagi. Po prostu zachowuję kubeczek po jogurcie, odmierzam nim składniki, mieszam masę, przekładam do tortownicy, a potem na wierzchu układam owce. To ciasto spełnia słodkie marzenia każdej jesieniary.