Kinga i ja byłyśmy blisko związane od najmłodszych lat, a życie tylko zacieśniło nasze relacje. Kinga wyjechała do Warszawy, by studiować na uniwersytecie, a potem tam została znalazła pracę i wynajęła mieszkanie. Pomimo odległości, nigdy nie straciłyśmy kontaktu. Przyjeżdżała do domu na święta, a często rozmawiałyśmy przez telefon. Gdy skończyłam dwadzieścia lat, wyszłam za mąż […]