Wierzymy tym, którzy są do nas podobni? Nie tylko. Zanim komuś zaufamy, bierzemy pod uwagę zaskakującą cechę

zwierciadlo.pl 4 dni temu
Ocena, czy możesz komuś ufać, jest podstawową społeczną kompetencją. Funkcjonujemy w grupach – rodzinnych, zawodowych, towarzyskich. Umiejętność wyłowienia spośród otaczających nas osób tych, które (najprawdopodobniej) nas nie zawiodą, nie oszukają, nie wykorzystają, jest nieodłączną częścią codziennego życia. Całkowity brak zaufania do ludzi fatalnie wpływa na jakość życia i relacji, ale z kolei nadmierna ufność może nas sporo kosztować. Czasami instynktownie czujemy, iż konkretny człowiek godny zaufania nie jest, choć nie potrafimy tego racjonalnie uzasadnić. Więc co tak naprawdę oceniamy, zanim odetchniemy z ulgą, myśląc: „ona dotrzyma obietnicy” czy „on mnie nie zawiedzie”? Naukowcy są zdania, iż często nieświadomie bierzemy pod uwagę więcej parametrów, niż skłonni bylibyśmy przypuszczać.
Idź do oryginalnego materiału