Zwieźli mnie z pierwszego piętra kamienicy,
na krześle przymocowanym taśmą klejącą
do składanego wózka transportowego,
nieogumionego trójkółkowca.
Podczas głośnego przejazdu dodawałem otuchy ekipie,
gadając jak jak po głupim Jasiu przed operacją:
szkoda, iż nie można zmieniać pozycji.
Na weselu syna, podczas rozmowy z siostrzenicami i bratanicą,
będącymi mentalnym przedłużeniem nieżyjącej mamy,
wspomniałem o córce.
Kupiła mi buty na opuchnięte nogi w rozmiarze jak na dorosłego słonia,
I garnitur na lumpach dwadzieścia złotych za kilo z fastrygami,
plombami w kieszeniach, iż nie szło rąk wsadzić.
I grosza nie wzięła, jak rzadko który kochanek,
który się oddał kobiecie.
____________________________
*Ballada o cysorzu. Tadeusz Chyła
Statystyki: autor: Strood — 13 lip 2026, 14:24






![Wyścig „konio-dziewczynek” w Warszawie. Nietypowy wyścig podbija TikToka! [WIDEO]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2026/07/c7c3e76f-7517-4388-9b2f-e8930a2eab31-1.jpg)








