Chrzest latem: sukienka na upalny dzień w kościele

noweinfo.pl 1 godzina temu

Sukienka na chrzest w upalny dzień musi pogodzić dwie rzeczy naraz: skwar, który czeka na dziecko na zewnątrz, i chłód, jaki panuje w kamiennym kościele. To właśnie ta różnica temperatur sprawia, iż latem ubranie dziewczynki na chrzest bywa trudniejsze niż zimą, bo zamiast jednej pogody masz dwie. Podpowiadamy, jak dobrać przewiewną sukienkę i lekką warstwę na czas ceremonii, żeby maluch nie zmarzł przy chrzcielnicy i nie przegrzał się w drodze do kościoła.

Upał na zewnątrz, chłód w kościele: na tym polega cały problem

W lipcu i sierpniu na dworze potrafi być trzydzieści stopni, ale wnętrze starego kościoła zostaje chłodne przez cały dzień. Grube mury nie nagrzewają się tak gwałtownie jak powietrze, więc gdy wychodzisz z rozgrzanego samochodu prosto pod chrzcielnicę, dziecko trafia z upału w wyraźnie niższą temperaturę. Sama ceremonia trwa zwykle od trzydziestu minut do godziny, a dziewczynka spędza ją głównie na rękach, bez ruchu, który by ją rozgrzał. Do tego dochodzi moment przy chrzcielnicy, gdy kapłan polewa główkę wodą: mokre włoski w chłodnym wnętrzu wychładzają się szybciej, niż się spodziewasz.

Nie pomaga fakt, iż chrzty często wypadają w samo południe albo wczesnym popołudniem, czyli w najgorętszej porze dnia. Rodzice szykują wtedy dziecko pod słońce i zapominają, iż większość uroczystości spędzi ono w cieniu murów. Stąd tak łatwo o pomyłkę w jedną albo w drugą stronę: dziecko poci się w drodze albo marznie w ławce.

Nie da się więc ubrać malucha tylko na upał albo tylko na chłód. Trzeba na jedno i drugie. Sprawdza się lekka, przewiewna sukienka jako baza plus cienka warstwa, którą zdejmiesz na słońcu i narzucisz w kościele. Ta sama warstwa przyda się w klimatyzowanym aucie, gdzie różnica temperatur między wnętrzem a rozgrzaną ulicą bywa równie duża jak w kościele.

Sukienka na upalny chrzest: krótki rękawek i przewiewny materiał

Bazą stroju na letni chrzest jest sukienka z krótkim rękawkiem. Zakrywa ramiona na tyle, żeby wyglądać uroczyście i chronić skórę przed słońcem w drodze do kościoła, a jednocześnie nie dusi tak, jak długi rękaw w sierpniowe popołudnie. W naszej pracowni najczęściej sięgamy właśnie po ten fason na uroczystości między czerwcem a wrześniem.

Materiał ma tu większe znaczenie niż fason. Bawełna i lekki tiul przepuszczają powietrze i szybciej oddają ciepło, więc dziecko nie poci się pod spodem. istotny jest jeden szczegół, o którym łatwo zapomnieć przy zakupie przez Internet: tiul sam w sobie bywa szorstki, dlatego szyjemy sukienki na bawełnianej podszewce. To ona dotyka skóry, a nie tiul, i to dzięki niej sukienka zostaje przewiewna, zamiast drapać. jeżeli chcesz głębiej wejść w temat tkanin, rozpisaliśmy go osobno w tekście o tym, jakie materiały wybrać na sukienkę do chrztu w upalny dzień.

Gotowe fasony na ciepłe dni znajdziesz w sukienkach do chrztu z krótkim rękawkiem: od gładkich, bawełnianych po tiulowe z drobną koronką. Szerszy przegląd krojów na różne pory roku zebraliśmy w sukienkach na specjalne okazje.

Czy w upał lepszy jest tiul, czy sama bawełna?

Zależy, jak długo dziecko będzie w sukience i jak reaguje na dotyk. Gładka bawełniana sukienka jest najlżejsza i najmniej drażni skórę, więc sprawdza się u niemowląt, które gwałtownie się denerwują. Tiul na bawełnianej podszewce daje więcej uroczystego charakteru i dobrze wypada na zdjęciach, a przy dobrej podszewce przez cały czas jest przewiewny. Obu wariantów unikaj tylko wtedy, gdy są uszyte z syntetyku bez podszewki. Taki materiał nie oddycha i grzeje.

Lekka warstwa na czas ceremonii

Skoro w kościele jest chłodniej, warto mieć coś, co zarzucisz dziewczynce na ramiona na te pół godziny do godziny. Nie chodzi o ciepłe okrycie, tylko o cienką warstwę: bawełniane bolerko albo rozpinany sweterek. Zakładasz ją tuż przed wejściem i zdejmujesz po wyjściu na słońce. To ten sam system na cebulkę, który znasz z ubierania na zimę, tylko odwrócony: bazą jest strój na upał, a warstwa chroni przed chłodem wnętrza, nie przed mrozem.

Dobierz warstwę tak, żeby dała się gwałtownie włożyć, gdy trzymasz dziecko na rękach. Bolerko czy sweterek zapinany z przodu zarzucisz jednym ruchem, bez ściągania sukienki przez głowę. Kolor najbezpieczniej trzymać w tonacji stroju (biel albo écru), żeby całość wyglądała spójnie na zdjęciach.

Co włożyć pod sukienkę, gdy jest gorąco

Latem odpuść grube rajstopki. W trzydziestostopniowy dzień to prosta droga do przegrzania, a nogi i tak są schowane pod sukienką. Zamiast nich wystarczą cienkie, bawełniane skarpetki albo miękkie buciki dla niechodzącego dziecka, jeżeli dziewczynka jeszcze nie chodzi.

Pod tiulową sukienkę warto dać bloomersy, czyli bawełniane majteczki z falbankami, które zakrywają pieluchę i ładnie wyglądają, gdy dziecko leży albo raczkuje. Są cienkie, więc nie dokładają ciepła, a rozwiązują problem tiulu, który przy podwinięciu odsłania pieluchę. jeżeli sukienka ma zapięcie z tyłu na napy, przewiniesz malucha w upale bez ściągania całego stroju. To drobiazg, który w gorący dzień naprawdę się liczy.

Pod cienką bawełnianą sukienkę zwykle nie trzeba już nic zakładać poza pieluchą i bloomersami. jeżeli jednak materiał jest bardziej uroczysty i chcesz, żeby dziewczynka miała coś miękkiego przy skórze, wybierz krótkie, bawełniane body bez rękawka. Dłuższych warstw w upał lepiej nie mnożyć: im mniej tkaniny między skórą a powietrzem, tym łatwiej dziecku oddać ciepło.

Dodatki, które realnie pomagają: opaska i szatka

W upale zrezygnuj z czapeczki na rzecz delikatnej opaski zamiast czapeczki. Opaska nie grzeje głowy, a domyka stylizację równie ładnie cienkim materiałem z drobnym kwiatkiem albo perełką. Czapeczkę zostaw na chłodniejsze uroczystości albo na słońce w drodze, gdy potrzebujesz osłony przed promieniami.

Podczas ceremonii kapłan polewa główkę dziecka wodą, więc przyda się miękka szatka do chrztu, którą przykryjesz dziewczynkę w symbolicznym momencie i delikatnie osuszysz włoski. Szatka jest lekka, nie obciąża stroju i pełni swoją rolę niezależnie od pogody. Latem po prostu nie musisz dokładać do niej niczego cieplejszego.

O czym pamiętać w dniu chrztu

Biała sukienka łatwo się brudzi, a upalny dzień z jedzeniem i drzemką potrafi jej nie oszczędzić. Weź zapasowe, wygodne ubranko (miękką sukienkę albo pajacyk), żeby po ceremonii przebrać dziecko i pozwolić mu spokojnie zasnąć. jeżeli chrzest wypada w samo południe, warto z chrzestnymi ustalić, żeby w drodze do kościoła trzymać dziewczynkę w cieniu i nie zostawiać jej w nagrzanym aucie. Przy chrzcie zimą logika jest odwrotna: tam warstwa chroni przed mrozem na zewnątrz, a nie przed chłodem wnętrza.

Artykuł sponsorowany

Idź do oryginalnego materiału