Whorehouse • the art of falling (for you, again)

eastbourne.pl 2 dni temu
- Nie wiem, o czym mówisz - bąknęła, choćby jeżeli nie spodziewała się efektów po takim wtrąceniu. Wciąż liczyła na to, iż może w którymś momencie Tonemu zmieni się to nastawienie, choć wydawał się już nie do odratowania. Ale nadzieja umiera ostatnia czy coś...
- No tak, wiadomo, iż kilkugodzinna sesja jest gorsza od kilku sekund cierpienia, oczywiście - nie kupowała jego tłumaczeń, bo przecież w jego zawodzie czekało go zdecydowanie więcej bólu niż jedna, niewielka igła. Może i nie miała przyjemności doświadczać tak długich sesji jak Tony, ale potrafiła przewidzieć to, iż ich końcówka, gdy ból potęgował się na już podrażnionej skórze, była dużo mniej relaksujące. Nie mówiąc już o całym procesie gojenia i tym najgorszy, nieznośnym swędzeniu... Przy czymś takim pobieranie krwi, choćby przez uczącą się studentkę, było śmieszne.
- Pasuje do Ciebie jak ulał - stwierdziła, przygladając się jego ręce. Chyba brakowało tylko tego, żeby dorysować do niego strzałę i "H+T" w środku, chociaż coś takiego chyba bardziej by mu pasowało niż to, co mu przygotowała. Dotychczas miała wrażenie, iż nie mógł wyglądać seksowniej niż z obrączką, ale dzisiaj znowu musiał udowadniać jej co innego, mimo iż to obrączka była bardziej jednoznaczna.

@Anthony Wayford

Statystyki: autor: Holly Wayford — 02 maja 2026, 20:23


Idź do oryginalnego materiału